{"id":213,"date":"2022-01-09T17:00:25","date_gmt":"2022-01-09T16:00:25","guid":{"rendered":"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/?p=213"},"modified":"2023-07-10T23:30:07","modified_gmt":"2023-07-10T21:30:07","slug":"wszystko-sie-konczy-wszystko-sie-zaczyna-cz-5-creepy-pasta","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/?p=213","title":{"rendered":"Wszystko si\u0119 ko\u0144czy, wszystko si\u0119 zaczyna, cz 5. Creepy pasta."},"content":{"rendered":"<p>Od autora.<br \/>\nChyba wysz\u0142o troszk\u0119 s\u0142abiej, ale sami oce\u0144cie. Czekam na komentarze.<\/p>\n<p>Wko\u0144cu deszcz da\u0142 za wygran\u0105 i przycich\u0142 na dobre, przynajmniej na jaki\u015b czas. Ludzie zacz\u0119li wychodzi\u0107 z dom\u00f3w. Albert postanowi\u0142 tak\u017ce wywiedzie\u0107 si\u0119 co, gdzie i jak.<br \/>\n&#8211; Ja pierdole. Co to do kurwy n\u0119dzy by\u0142o. &#8211; Odezwa\u0142 si\u0119 starszy brodacz z \u0142ysink\u0105 i do\u015b\u0107 pot\u0119\u017cnym piwnym mi\u0119\u015bniem. By\u0142 to Stasiek. S\u0105siad z pi\u0119tra.<br \/>\n&#8211; Kl\u0119ska \u017cywio\u0142owa? Co chwil\u0119 co\u015b zapowiadaj\u0105, to mo\u017ce wko\u0144cu si\u0119 to sprawdzi\u0142o? &#8211; Zaproponowa\u0142 kolejny. Do\u015b\u0107 m\u0142ody ch\u0142opak w powyci\u0105ganym dresie. Jarek.<br \/>\n&#8211; Ch\u0142opaki. Co\u015b jest tutaj holernie nie tak. &#8211; Odezwa\u0142 si\u0119 Albert wchodz\u0105c w zgromadzenie.<br \/>\n&#8211; Hmmm? &#8211; Zapyta\u0142 Stasiek wk\u0142adaj\u0105c papierosa do ust.<br \/>\n&#8211; No popatrzcie w g\u00f3r\u0119. &#8211;<br \/>\nWszyscy podnie\u015bli g\u0142owy. Niebo z ca\u0142\u0105 pewno\u015bci\u0105 nie wygl\u0105da\u0142o normalnie. Chyba , \u017ce za normalne uznajemy wr\u0119cz granatowe, ci\u0119\u017ckie chmurzyska ci\u0105gn\u0105ce si\u0119 jak \u017celki po niebosk\u0142onie.<br \/>\n&#8211; No i? &#8211; Zapyta\u0142 Staszek.<br \/>\n&#8211; Czy to wygl\u0105da normalnie? Nie. Ale tak w\u0142a\u015bciwie wiemy, co si\u0119 sta\u0142o prucz wielkiej ule, &#8211;<br \/>\nPrzerwa\u0142, poniewa\u017c rozleg\u0142 si\u0119 g\u0142o\u015bny pisk i dziwne odg\u0142osy z za siatki odgradzaj\u0105cej posesje.<br \/>\n&#8211; Co jest! &#8211; Zawo\u0142a\u0142 Jarek odruchowo zaciskaj\u0105c pi\u0119\u015bci.<br \/>\n&#8211; Mo\u017ce lepiej sprawdzimy? &#8211; Zaproponowa\u0142 Albert, na co reszta ruszy\u0142a wyj\u017ce\u0107.<br \/>\nTo, co zobaczyli nie napawa\u0142o optymizmem. Na podw\u00f3rku sta\u0142a do\u015b\u0107 drobna, ciemnow\u0142osa kobieta. Po woli zbli\u017cali si\u0119 do niej dwaj podej\u017cani m\u0119\u017cczy\u017ani. Wygl\u0105dali do\u015b\u0107  Typowo. Jednak co\u015b wygl\u0105da\u0142o nie tak jak powinno. Zbli\u017caj\u0105cy si\u0119 nieznajomi mieli w sobie co\u015b, odstraszaj\u0105cego. Mokre, pozklejane w str\u0105ki w\u0142osy opada\u0142y na ramiona. Oczy by\u0142y dziwnie puste. Ciek\u0142y z nich \u0142zy. Jeden z nich krwawi\u0142 z rozci\u0119tej r\u0119ki. Ka\u017cda kropla krwi by\u0142a przez niego dok\u0142adnie zlizywana.<br \/>\n&#8211; Z dzikim krzykiem skoczyli na samotn\u0105 dziewczyn\u0119, rozdziawiaj\u0105c szeroko usta. Buchn\u0105\u0142 z nich obrzydliwy, kwa\u015bny od\u00f3r. Jakby, znajomy. Wygl\u0105da\u0142o to jak atak zombie. Tak, dobrze czytacie. Atak zombie. Ale bardziej zorganizowany. Bardziej, ludzki.<br \/>\nNie mia\u0142a szans. Sama, poniewa\u017c z krzykiem w\u015bciek\u0142o\u015bci Staszek i Jarek skoczyli jej na pomoc. Po chwili postanowi\u0142em do\u0142\u0105czy\u0107 do imprezy. Rozpocz\u0119\u0142a si\u0119 szarpanina. Wszyscy grzmocili si\u0119 po \u0142bach. Pola\u0142a si\u0119 krew. Wko\u0144cu jednak odnie\u015bli\u015bmy zwyci\u0119stwo nad nieznajomymi, przyduszaj\u0105c ich do ziemi.<br \/>\n&#8211; Co wy odpierdalacie! &#8211; Krzykn\u0105\u0142 Jarek wbijaj\u0105c jednemu kolano w brzuch.<br \/>\n&#8211; My nie chcemy. Musimy je\u015b\u0107! &#8211; Odkrzykn\u0105\u0142tamten prubuj\u0105c wbi\u0107 zemby w r\u0119k\u0119 Jarka.<br \/>\nZadzwoni\u0142em tym czasem po karetk\u0119. Powiedzieli, \u017ce postaraj\u0105 si\u0119 przyjecha\u0107.<br \/>\n&#8211; Co musicie. &#8211; Zapyta\u0142 Staszek trzymaj\u0105c drugiego.<br \/>\n&#8211; To, to jest, ten deszcz. Ch\u0119\u0107 ludzkiego mi\u0119sa. Nie uwierzycie nam. &#8211; Be\u0142kota\u0142 pierwszy nadal usi\u0142uj\u0105c ugry\u015b\u0107 Jarka.<br \/>\n&#8211; Mo\u017ce uciekli z psychiatryka? &#8211; Zasugerowa\u0142 Stasiek.<br \/>\n&#8211; Zachowuj\u0105 si\u0119 jak idealni pacj\u0119ci. &#8211; Przyzna\u0142em trzymaj\u0105c gagatk\u00f3w.<br \/>\nWko\u0144cu przyjecha\u0142 ambulans, unieruchomili go\u015bci i zabrali ich.<br \/>\n&#8211; Co tu si\u0119 dzieje! &#8211; Zapyta\u0142 Jarek jednego z lekarzy.<br \/>\n&#8211; To nie pierwszy taki przypadek dzisiaj. Ludzie, kt\u00f3rzy wyszli na deszcz, jakby, zachorowali. Obiawy podobne lekko do w\u015bcieklizny, ale wygl\u0105da to bardziej jak, atak zombie. &#8211; Powiedzia\u0142 doktor.<br \/>\n&#8211; To niby ten pierdolony deszcz zamienia ludzi w zombiaki? Tak? &#8211; Pyta\u0142 dalej Jarek.<br \/>\n&#8211; Cz\u0142owieku, sami chcemy to wiedzie\u0107, co si\u0119 dzieje! &#8211; Krzykn\u0105\u0142 lekarz. &#8211; Zombie nie istniej\u0105, ale to, to jest podobne, to co si\u0119 z nimi wszystkimi dzieje. Z tego, co wiemy, ma tu przyjecha\u0107 wojsko i zrobi\u0107 przegl\u0105d. Wszyscy zara\u017ceni najprawdopodobniej zostan\u0105, &#8211; Nie do ko\u0144czy\u0142. Nie musia\u0142.<br \/>\nPo chwili karetka odjecha\u0142a. Zostawiaj\u0105c nas z wi\u0119ksz\u0105 liczb\u0105 pyta\u0144 ni\u017c odpowiedzi.<br \/>\nG\u0142upio to zabrzmi, wiem, ale dopiero potym przypomnia\u0142em sobie o \u015bciganej kobiecie. Nadal le\u017ca\u0142a na ziemi dr\u017c\u0105c ze strachu.<br \/>\nZbli\u017cyli\u015bmy si\u0119 do niej. Na nasz widok napi\u0119\u0142a si\u0119 gotowa do ucieczki, lecz by\u0142o wida\u0107, \u017ce jest wyczerpana.<br \/>\n&#8211; Zostawcie mnie! &#8211; Zawo\u0142a\u0142a gdy podeszli\u015bmy bli\u017cej. Jednak gdy spostrzeg\u0142a \u017ce to my, a nie tamci, lekko si\u0119 rozlu\u017ani\u0142a.<br \/>\n&#8211; Spokojnie. &#8211; Powiedzia\u0142em po woli podchodz\u0105c.<br \/>\n&#8211; Pozbyli\u015bmy si\u0119 problemu. &#8211; Powiedzia\u0142 Jarek.<br \/>\n&#8211; To, to by\u0142o, chore. &#8211; Powiedzia\u0142a postanawiaj\u0105c jednak nam zaufa\u0107.<br \/>\n&#8211; Jak to si\u0119 wogule sta\u0142o? &#8211; Zapyta\u0142 Stasiek pomagaj\u0105c dziewczynie wsta\u0107.<br \/>\n&#8211; Wysz\u0142am wyrzuci\u0107 \u015bmieci i wypu\u015bci\u0107 psa. I wtedy przez bam\u0119 wbieg\u0142a tamta dw\u00f3jka. Rzucili si\u0119 na mnie od razu. Dragon ugryz\u0142jednego w r\u0119k\u0119, ale potem uciek\u0142, gdy tamten rzuci\u0142 kamieniem. No a potem przyszli\u015bcie wy. &#8211; Powiedzia\u0142a.<br \/>\n&#8211; Kurwa. &#8211; Zkom\u0119towa\u0142 Jarek.<br \/>\n&#8211; Mo\u017ce si\u0119 sobie przedstawimy? &#8211; Zaproponowa\u0142em.<br \/>\n&#8211; Albert, Jarek i Stasiek. &#8211; Wymienili\u015bmy imiona.<br \/>\n&#8211; Nikola i dzi\u0119kuj\u0119. &#8211; Odpar\u0142a \u015bciskaj\u0105c nasze r\u0119ce.<br \/>\nCdn.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Od autora. Chyba wysz\u0142o troszk\u0119 s\u0142abiej, ale sami oce\u0144cie. Czekam na komentarze. Wko\u0144cu deszcz da\u0142 za wygran\u0105 i przycich\u0142 na dobre, przynajmniej na jaki\u015b czas. Ludzie zacz\u0119li wychodzi\u0107 z dom\u00f3w. Albert postanowi\u0142 tak\u017ce wywiedzie\u0107 si\u0119 co, gdzie i jak. &#8211; Ja pierdole. Co to do kurwy n\u0119dzy by\u0142o. &#8211; Odezwa\u0142 si\u0119 starszy brodacz z \u0142ysink\u0105&hellip; <a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/?p=213\">Czytaj dalej <span class=\"screen-reader-text\">Wszystko si\u0119 ko\u0144czy, wszystko si\u0119 zaczyna, cz 5. Creepy pasta.<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":308,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[9],"tags":[],"class_list":["post-213","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-creepy-pasty","entry"],"elten_commentscount":7,"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/213","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/308"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=213"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/213\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":214,"href":"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/213\/revisions\/214"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=213"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=213"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=213"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}