{"id":22,"date":"2020-06-03T13:52:56","date_gmt":"2020-06-03T13:52:56","guid":{"rendered":"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/2020\/06\/03\/4-jak-sie-lapie-manamona\/"},"modified":"2023-07-10T23:30:29","modified_gmt":"2023-07-10T21:30:29","slug":"4-jak-sie-lapie-manamona","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/?p=22","title":{"rendered":"4. Jak si\u0119 \u0142apie manamona?"},"content":{"rendered":"<p>Perspektywa Anonima.<br \/>\nZnowu. Pomy\u015bla\u0142em przek\u0142adaj\u0105c papiery na biurku. Kolejny, n\u0119dzny, nic nie warty dzie\u0144.<br \/>\nCzemu tak m\u00f3wi\u0119? No cu\u017c. Jakby to uj\u0105\u0107. Nudno tu u was, dla tego powo\u0142a\u0142em organizacj\u0119 do \u017cycia. Oczywi\u015bcie, wy nic nie wiecie, wi\u0119c zapraszam na historii lekcj\u0119.<br \/>\nSytuacja wygl\u0105da tak. Nie jestem cz\u0142owiekiem. To jest najwa\u017cniejsze. Kim albo czym jestem, to narazie nie jest wa\u017cne. Przyby\u0142em tutaj kilka lat temu, b\u0119dzie z dziesi\u0119\u0107 i bada\u0142em was, ludzi. By wasz czas jako\u015b uprzyjemni\u0107 powo\u0142a\u0142em Parabolic team do \u017cycia. Naszym celem jest, a zreszt\u0105 to narazie nie wa\u017cne.<br \/>\nWyszed\u0142em z pokoju, w kt\u00f3rym przek\u0142ada\u0142em te bezcenne papiery. Nagle zadzwoni\u0142 telefon.<br \/>\nAno, s\u0142ucham, rzuci\u0142em do s\u0142uchawki.<br \/>\nSzefie, jaki\u015b dziwny obiekt zbli\u017ca si\u0119 do plac\u00f3wki! Zawo\u0142a\u0142 1 z pacho\u0142k\u00f3w.<br \/>\nWsp\u00f3\u0142\u017c\u0119dne. Warkn\u0105\u0142em do s\u0142uchawki.<br \/>\n103,28, 200,391! Krzykn\u0105\u0142 tamten.<br \/>\nNie drzyj si\u0119 m\u0142ody. Wy\u015blij obiekt x62. Poleci\u0142em.<br \/>\nSi\u0119 robi szefie! Powiedzia\u0142 roz\u0142\u0105czaj\u0105c si\u0119.<br \/>\nZnoowuu. J\u0119kn\u0105\u0142em w drodze do kuchni.<br \/>\nZabra\u0142em jaki\u015b energy drink i pij\u0105c w drodze klika\u0142em w laptopie.<br \/>\nDzisiaj TO zrobi\u0119. U\u015bmiechn\u0105\u0142em si\u0119 diabolicznie przyspieszaj\u0105c kroku.<br \/>\nPerspektywa Murette.<br \/>\nLe\u017c\u0105c tak w szpitalnym \u0142u\u017cku my\u015bla\u0142am o tym wszystkim, co si\u0119 zda\u017cy\u0142o wtedy, w Kiarre. Pocz\u0105wszy od odkrycia dziwnej plac\u00f3wki, przez nocny wypad po Delazzarda, kt\u00f3ry mnie uk\u0105si\u0142.<br \/>\nG\u0142aszcz\u0105c moj\u0105 najleprz\u0105 przyjaci\u00f3\u0142k\u0119, kt\u00f3ra le\u017ca\u0142a mi na brzuchu mrucz\u0105c my\u015bla\u0142am o tym, gdzie pope\u0142nili\u015bmy b\u0142\u0105d.<br \/>\nUciek\u0142. Poprostu uciek\u0142, i to jest najgorsze. Podobno to nie cz\u0142owiek, tak m\u00f3wi\u0142a Sierra z relacji, kt\u00f3re widzia\u0142a w telewizji podczas gdy ja by\u0142am w Kiarre.<br \/>\nNagle Kotka le\u017c\u0105ca na mnie sykn\u0119\u0142a i zeskoczy\u0142a na ziemi\u0119. W otwartych drzwiach sali sta\u0142 ON.<br \/>\nJak wygl\u0105da? Opisz\u0119 go tak. Wysoki, naprawd\u0119 wysoki. D\u0142ugie r\u0119ce, blada skura, i te czerwone oczy. Takie oczy, kt\u00f3re wwiercaj\u0105 si\u0119 w ciebie. Penetruj\u0105 tw\u0105 dusz\u0119, wiecie o co mi chodzi. Na koniec jego zwyczajowe ubranie, czarne szaty utkane jakby z czystego, niczym nie skarzonego mroku op\u0142ywaj\u0105ce jego sylwetk\u0119.<br \/>\nWitaj Murette. Powiedzia\u0142 siadaj\u0105c na krzese\u0142ku przy \u0142u\u017cku.<br \/>\nCzego chcesz? Zapyta\u0142am ostro.<br \/>\nA co, to nie mo\u017cna odwiedzi\u0107 osoby, kt\u00f3ra chce o tobie wiedzie\u0107 jak najwi\u0119cej? Za\u015bmia\u0142 si\u0119 i z\u0142apa\u0142 mnie za r\u0119k\u0119.<br \/>\nPoczu\u0142am jego ch\u0142odne, smuk\u0142e palce b\u0142\u0105dz\u0105ce po moim nadgarstku.<br \/>\nWidzisz, nie jestem cz\u0142owiekiem, ale tego pewnie si\u0119 ju\u017c domy\u015bli\u0142a\u015b i naprawd\u0119, zaprzesta\u0144 poszukiwa\u0144. Dobrz\u0119 ci radz\u0119. Powiedzia\u0142 spokojnie swoim niskim g\u0142osem.<br \/>\nNiby to dla czego? Zapyta\u0142am drwi\u0105co.<br \/>\nDla dobra wszystkich. Chyba, \u017ce chcesz gorszej kary ni\u017c Delazzard. Powiedzia\u0142 spokojnie.<br \/>\nTo ty! Warkn\u0119\u0142am na niego.<br \/>\nTo ja. Zgodzi\u0142 si\u0119 z kpi\u0105cym u\u015bmieszkiem.<br \/>\nNie chcia\u0142em, ale gdyby nie to to kto wie, do czego by to dosz\u0142o. Proponuj\u0119 ma\u0142\u0105 walk\u0119. Powiedzia\u0142.<br \/>\nPo walce powiesz mi wszystko. Powiedzia\u0142am.<br \/>\nWszystko, co mog\u0119. Przytakn\u0105\u0142 wypuszczaj\u0105c z kuli wielkiego stwora.<br \/>\nJego cia\u0142o by\u0142o masywne, pokryte br\u0105zowym futrem. U ka\u017cdej z \u0142ap mia\u0142 ostre pazury. Ogulnie przypomina\u0142 nied\u017awiedzia grizzly, ale by\u0142 od niego smuklejszy.<br \/>\nB\u0142yskawiczny skok! Zawo\u0142a\u0142 Anonim.<br \/>\nNie nie nie, parali\u017cuj\u0105cy \u0142adunek! Zawo\u0142a\u0142am.<br \/>\nGrizz! Minite! Zawo\u0142a\u0142y stworki. Grizzlord wybi\u0142 si\u0119 na tylnich \u0142apach i zacz\u0105\u0142 lecie\u0107 w stron\u0119 kotki, kt\u00f3ra jednak ze skrzynki na plecach wypu\u015bci\u0142a kilka iskier, kt\u00f3re przy kontakcie z nied\u017awiedziem rozszczepi\u0142y si\u0119, kompletnie parali\u017cuj\u0105c giganta.<br \/>\nMi\u015b jednak jako\u015b prawie ude\u017cy\u0142 moj\u0105 przyjaci\u00f3\u0142k\u0119. Na szcz\u0119\u015bcie dzi\u0119ki szybko\u015bci, kotka odsun\u0119\u0142a si\u0119 z pola ra\u017cenia przeciwnika.<br \/>\nTak? Grizzlord, trz\u0119sienie ziemi! Zawo\u0142a\u0142 m\u00f3j przeciwnik.<br \/>\nNo to zobaczymy. B\u0142yskawica, super iskra! Poleci\u0142am.<br \/>\nJiminite natychmiast wypu\u015bci\u0142a strumie\u0144 iskier, kt\u00f3re z \u0142atwo\u015bci\u0105 dosi\u0119gn\u0119\u0142y nied\u017awiedzia. Ten rykn\u0105\u0142 i podskoczy\u0142 z impetem. Jego waga sprawi\u0142a, \u017ce pod\u0142oga zadr\u017ca\u0142a dosy\u0107 mocno. B\u0142yskawica jednak zd\u0105\u017cy\u0142a ju\u017c wle\u017ad\u017a na plecy Grizzlorda.<br \/>\nZrzu\u0107 j\u0105! Nakaza\u0142 Anonim.<br \/>\nNic z tego. Mega pazur! Poprosi\u0142am.<br \/>\nMiauu! Mia\u0142kn\u0119\u0142a elektryczna z ogromn\u0105 szybko\u015bci\u0105 drapi\u0105c rywala. Misiek rykn\u0105\u0142 i okr\u0119ci\u0142 si\u0119.<br \/>\nDosy\u0107. Powiedzia\u0142 Anonim chowaj\u0105c stwora w kuli.<br \/>\nA teraz, co chcesz wiedzie\u0107? Zapyta\u0142.<br \/>\nPerspektywa Lucasa.<br \/>\nTrenowali\u015bmy tak do wieczora. Gdy s\u0142o\u0144ce ju\u017c zachodzi\u0142o wrucili\u015bmy si\u0119 do hotelu odpocz\u0105\u0107.<br \/>\nGdy ju\u017c weszli\u015bmy do pokoju po\u0142o\u017cyli\u015bmy si\u0119 na \u0142u\u017cku. Reks rozwali\u0142 si\u0119 na samym \u015brodku, Leaf natomiast zasn\u0119\u0142a na por\u0119czy \u0142u\u017cka.<br \/>\nObudzi\u0142em si\u0119 o \u00f3smej rano. Promienie s\u0142o\u0144ca pada\u0142y przez szyb\u0119 okna prosto na mnie. Wsta\u0142em, obudzi\u0142em stworki i wyruszyli\u015bmy w kierunku Hazeldale po pierwszy klucz.<br \/>\nGdy weszli\u015bmy do lasu us\u0142ysza\u0142em znajomy g\u0142os.<br \/>\nDemon, teraz, diaboliczny p\u0142omie\u0144!<br \/>\nU\u015bmiechn\u0105\u0142em si\u0119 i zbli\u017cy\u0142em si\u0119 w kierunek g\u0142osu. Tak jak si\u0119 tego spodziewa\u0142em to by\u0142a ona, \u015bci\u015blej, moja kuzynka, jeszcze \u015bci\u015blej Lily Wood. Obok niej sta\u0142 niewielki czforono\u017cny stworek o zielonych \u0142uskach. Jego najbardziej charakterystyczn\u0105 cech\u0105 by\u0142a dziura, z kt\u00f3rej wypuszcza\u0142 dym.<br \/>\nLilka? Zapyta\u0142em si\u0119 podchodz\u0105c bli\u017cej.<br \/>\nOO, siemka Lucek! Przywita\u0142a si\u0119 z promiennym wr\u0119cz u\u015bmiechem \u015bciskaj\u0105c moj\u0105 d\u0142o\u0144. Do hazeldale? Zapyta\u0142a kr\u00f3dko.<br \/>\nTaaa. Weztchn\u0105\u0142em zak\u0142adaj\u0105c r\u0119ce za g\u0142ow\u0119.<br \/>\nPami\u0119tasz? Zapyta\u0142a.<br \/>\nNo prosz\u0119 ci\u0119! Powiedzia\u0142em sztucznie ura\u017conym tonem i parskn\u0119li\u015bmy \u015bmiechem.<br \/>\nPrzed podru\u017c\u0105 obiecali\u015bmy sobie wsp\u00f3lne podru\u017cowanie. Teraz nasza droga si\u0119 rozpocz\u0119\u0142a.<br \/>\nWidz\u0119 \u017ce masz, zawiesi\u0142em g\u0142os wyci\u0105gaj\u0105c manapedi\u0119.<br \/>\nFlammia, manamon p\u0142omyk typu p\u0142omiennego. Flammia wypuszcza nadmiar ciep\u0142a przez otw\u00f3r na plecach. Mo\u017ce rozg\u017cewa\u0107 pazury do wysokich temperatur by walczy\u0107. Powiedzia\u0142 g\u0142os z komputerka.<br \/>\nTo jest TEN Flammia? ZApyta\u0142em.<br \/>\nOczywi\u015bcie! Powiedzia\u0142a g\u0142aszcz\u0105c stworka po g\u0142\u00f3wce.<br \/>\nKilka lat temu Lily znalaz\u0142a ma\u0142ego Flammi\u0119 na wakacjach w Kiarre. By\u0142 on inny ni\u017c podobni przedstawiciele swego gatunku. Nie by\u0142 pomara\u0144czowy jak reszta. Gdy go znalaz\u0142a walczy\u0142 w\u0142a\u015bnie z gr\u00f3p\u0105 w\u015bciek\u0142ych Hilimer\u00f3w. Odgoni\u0142a je z moj\u0105 skromn\u0105pomoc\u0105 i zabra\u0142a stworka.<br \/>\nNo to zaczynamy nasz\u0105 obiecan\u0105 podru\u017c, planowan\u0105 od lat? U\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 moja kuzynka.<br \/>\nDok\u0142adna sprawa! Powiedzia\u0142em i ruszyli\u015bmy na prz\u00f3d.<br \/>\nCo w\u0142a\u015bciwie teraz robili\u015bcie? Zapyta\u0142em si\u0119 gdy szli\u015bmy.<br \/>\nTrenowali\u015bmy, walczy\u0142am z dzikim Wormarem. Wyja\u015bni\u0142a sprawdzaj\u0105c moje stworki manapedi\u0105.<br \/>\nSk\u0105t masz Leafowl? Zapyta\u0142a si\u0119 z niedowierzaniem.<br \/>\nOpowiedzia\u0142em jej ca\u0142\u0105 histori\u0119 i ogulnie sobie rozmawiali\u015bmy. Nagle z wysokiej trawy co\u015b wyskoczy\u0142o! Odruchowo wyci\u0105gn\u0119li\u015bmy jednocze\u015bnie nasze manapedie.<br \/>\nAmfeakup, manamon mi\u015b typu standardowego. Amfeakup jest s\u0142odki, lecz cz\u0119sto ostrzy pazury o drzewa lub walczy o zdobycie w\u0142adzy w stadzie. Jego puchate cia\u0142o dobrze odpiera ataki rywali.<br \/>\nS\u0142odziak. Przymkn\u0119\u0142a oczy Lily i chcia\u0142a pog\u0142aska\u0107 nied\u017awiadka.<br \/>\nLepiej uwa\u017caj bo, nie doko\u0144czy\u0142em. Z krzak\u00f3w wyskoczy\u0142o jeszcze kilka Amfeakup\u00f3w, kt\u00f3re zacz\u0119\u0142y na nas warcze\u0107. Wiedzieli\u015bmy \u017ce z trzema, realnie dwoma zdolnymi do pe\u0142nej walki manamonami nie ma co walczy\u0107, wi\u0119c zacz\u0119li\u015bmy ucieka\u0107. Flammia Lilki jednak postanowi\u0142 walczy\u0107 i nie chcia\u0142 ruszy\u0107 si\u0119 nawet na krok!<br \/>\nFlammm! Zawarcza\u0142 na mi\u015bki.<br \/>\nNapewno, Demon? Zapyta\u0142a Lilka. Jej stworek tylko kiwn\u0105\u0142 g\u0142ow\u0105 i ustawi\u0142 si\u0119 w gotowo\u015bci.<br \/>\nNo do bra. Jak chcesz, powiedzia\u0142a.<br \/>\nW stadzie nied\u017awiadk\u00f3w dosz\u0142o do poruszenia. Zacz\u0119\u0142y co\u015b m\u00f3wi\u0107, w ko\u0144cu najwi\u0119kszy, przyw\u00f3dca stada wysun\u0105\u0142 si\u0119 na prz\u00f3d.<br \/>\nNa pocz\u0105tek nitroakcja! Nakaza\u0142a Lily.<br \/>\nDemon otoczy\u0142 si\u0119 \u017c\u00f3\u0142t\u0105 po\u015bwiat\u0105 i ruszy\u0142 na misia. Amfeakup jednak nie sta\u0142 sobie spokojnie. Jego pazury zal\u015bni\u0142y bladym b\u0142\u0119kitem i uderzy\u0142y obok zielonego stworka, zd\u0105\u017cy\u0142 zrobi\u0107 unik. Niestety nitroakcja si\u0119 nie uda\u0142a.<br \/>\nTak? Jeszcze raz? Powiedzia\u0142a trenerka Demona.<br \/>\nMisiek szykowa\u0142 si\u0119 tak\u017ce do ponowienia ataku, lecz Flammia nie bieg\u0142 centralnie na niego. Gdy w p\u0119dzie min\u0105\u0142 rywala zrozumia\u0142em plan mej kuzynki. Gdy stworek nabra\u0142 ju\u017c pr\u0119dko\u015bci Lilka zawo\u0142a\u0142a. Teraz!<br \/>\nRozp\u0119dzony ognisty uderzy\u0142 rywala ca\u0142ym cia\u0142em, asz Amfeakup odlecia\u0142 dobry metr do ty\u0142u. Superefektywny atak do\u015b\u0107 znacznie wyczeprpa\u0142 br\u0105zowego, przy okazji wzmacniak\u0105c si\u0142\u0119 Demona.<br \/>\nPuki le\u017cy, kula ognia! Wyda\u0142a kolejne polecenie dziewczyna.<br \/>\nFlammia napi\u0105\u0142 si\u0119 i z dziury na plecach wypu\u015bci\u0142 pomara\u0144czowy p\u0142omyk, kt\u00f3ry zwin\u0105\u0142 si\u0119 w kul\u0119 i pomkn\u0105\u0142 w stron\u0119 podnosz\u0105cego si\u0119 mi\u015bka. Amfeakup otworzy\u0142 pyszczek a jego z\u0119by pokry\u0142y si\u0119 ciemn\u0105 energi\u0105, ugryz\u0142 kul\u0119!<br \/>\nBy\u0142 to b\u0142\u0105d. Misio zacz\u0105\u0142 piszcze\u0107 z b\u00f3lu zpowodowanego gor\u0105cym p\u0142omieniem, kt\u00f3ry &quot;ugryz\u0142&quot; Wko\u0144cu jednak przesta\u0142 si\u0119 szarpa\u0107 i pos\u0142a\u0142 rywalowi gro\u017ane spoj\u017cenie. Po chwili p\u0119dzi\u0142 ju\u017c w stron\u0119 zielonego z nienaturalnie d\u0142ugimi i zielonymi pazurami. Gwa\u0142townie ciachn\u0105\u0142 Flammi\u0119 po plecach pozostawiaj\u0105c \u015blad. Chcia\u0142 si\u0119 zamachn\u0105\u0107 jeszcze raz, ale w\u0142a\u015bnie wtedy Lilka nakaza\u0142a.<br \/>\nPuki mamy go blizko, nitroakcja!<br \/>\nFlammia z \u0142atwo\u015bci\u0105 rzuci\u0142 si\u0119 na misia i wgni\u00f3t\u0142 go w ziemi\u0119. Mimo wszystko stworek podni\u00f3s\u0142 si\u0119 na dr\u017c\u0105cych \u0142apkach gotowy do dalszej walki. Chwia\u0142 si\u0119, ale nie chcia\u0142 si\u0119 podda\u0107. Jego stado dopingowa\u0142o go g\u0142o\u015bnym rykiem.<br \/>\nFeaaa kup! Zarycza\u0142 nied\u017awiadek podrywaj\u0105c si\u0119. Ugryz\u0142 Flammi\u0119 szybko w tylni\u0105 lew\u0105 nog\u0119 i odskoczy\u0142 na bezpieczn\u0105 odleg\u0142o\u015b\u0107.<br \/>\nLil, chcesz to ci\u0105gn\u0105\u0107 dalej? Zapyta\u0142em.<br \/>\nJa i Demon zawsze walczymy do ko\u0144ca, zapomnia\u0142e\u015b? Odpowiedzia\u0142a dziewczyna. Diaboliczny p\u0142omie\u0144.<br \/>\nNie, nie zapomnia\u0142em. U\u015bmiechn\u0105\u0142em si\u0119 przypominaj\u0105c sobie nasze zabawy w dzieci\u0144stwie. Lily zawsze chcia\u0142a mie\u0107 przewag\u0119 w naszych grach czy zabawach. D\u0105\u017cy\u0142a do ko\u0144ca, jak teraz u boku ze swoim Flammi\u0105.<br \/>\nDemon pos\u0142a\u0142 czarny p\u0142omie\u0144 w kierunku rywala. Ten, niezpodziewaj\u0105c si\u0119 takiego czego\u015b upad\u0142 trafiony w miejsce, gdzie plecy ko\u0144cz\u0105 sw\u0105 szlachetn\u0105 nazw\u0119. By\u0142 pokonany.<br \/>\nLilka spokojnie podesz\u0142a do pokonanego stworka z mananetem.<br \/>\nChcesz do nas do\u0142\u0105czy\u0107? Zapyta\u0142a. Misio zastanawia\u0142 si\u0119 chwil\u0119, porozmawia\u0142 ze stadem poczym wszed\u0142 do kuli.<br \/>\nB\u0119dziesz Misiek! Powiedzia\u0142a do stworka wypuszczaj\u0105c go na chwil\u0119 z neta.<br \/>\nWidzisz? Tak si\u0119 \u0142apie manamony! Powiedzia\u0142a do mnie chowaj\u0105c kul\u0119 do kieszeni.<br \/>\nTaaak. Powiedzia\u0142em i poszli\u015bmy dalej. Wko\u0144cu dotarli\u015bmy Do hazeldale i udali\u015bmy si\u0119 do hotelu.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Perspektywa Anonima. Znowu. Pomy\u015bla\u0142em przek\u0142adaj\u0105c papiery na biurku. Kolejny, n\u0119dzny, nic nie warty dzie\u0144. Czemu tak m\u00f3wi\u0119? No cu\u017c. Jakby to uj\u0105\u0107. Nudno tu u was, dla tego powo\u0142a\u0142em organizacj\u0119 do \u017cycia. Oczywi\u015bcie, wy nic nie wiecie, wi\u0119c zapraszam na historii lekcj\u0119. Sytuacja wygl\u0105da tak. Nie jestem cz\u0142owiekiem. To jest najwa\u017cniejsze. Kim albo czym jestem,&hellip; <a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/?p=22\">Czytaj dalej <span class=\"screen-reader-text\">4. Jak si\u0119 \u0142apie manamona?<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":308,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[3,1],"tags":[],"class_list":["post-22","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-podroz-po-tangerii","category-uncategorized","entry"],"elten_commentscount":7,"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/22","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/308"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=22"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/22\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":62,"href":"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/22\/revisions\/62"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=22"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=22"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=22"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}