{"id":25,"date":"2020-02-15T16:38:22","date_gmt":"2020-02-15T16:38:22","guid":{"rendered":"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/2020\/02\/15\/3-szalony-dzien-cz2\/"},"modified":"2023-07-10T23:30:31","modified_gmt":"2023-07-10T21:30:31","slug":"3-szalony-dzien-cz2","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/?p=25","title":{"rendered":"3. Szalony dzie\u0144 cz2"},"content":{"rendered":"<p>Po obiedzie poszed\u0142em jeszcze raz na preri\u0119, \u017ceby mo\u017ce zdoby\u0107 nowego cz\u0142onka dru\u017cyny. Gdy jednak chodzi\u0142emw trawie zobaczy\u0142em co\u015b br\u0105zowego zakopanego pod \u017ad\u017ab\u0142ami. Z ledwo\u015bci\u0105 to wyci\u0105gn\u0105\u0142em. By\u0142o to jajo manamona!<br \/>\nJak my\u015blisz, co si\u0119 z niego wykluje? Zapyta\u0142em szczeniaka kt\u00f3ry szed\u0142 obok mnie.<br \/>\nMuto. Szczekn\u0105\u0142 obwonchuj\u0105c jajko. Gdy chcia\u0142em wsadzi\u0107 je do plecaka zacz\u0119\u0142o si\u0119 trz\u0105\u015b\u0107!<br \/>\nWykluwa si\u0119? Ju\u017c? Teraz? Zapyta\u0142em si\u0119 g\u0142upio.<br \/>\nTym czasem jajko dr\u017ca\u0142o coraz mocniej. Nagle p\u0119k\u0142o z g\u0142o\u015bnym trzaskiem, a w moich d\u0142oniach siedzia\u0142 male\u0144ki ptaszek, kt\u00f3ry gdy tylko mnie zobaczy\u0142 odfrun\u0105\u0142 z piskiem.<br \/>\nTo by\u0142o naprawd\u0119 jakie\u015b dziwne. Powiedzia\u0142em. Po chwili us\u0142yszeli\u015bmy pisk, trzask oraz warczenie. Pobieg\u0142em szybko w miejsce z kt\u00f3rego dobiega\u0142y owe odg\u0142osy.<br \/>\nNa ziemi le\u017ca\u0142 ten sam ptaszek, kt\u00f3ry wyklu\u0142 si\u0119 z jaja. Dygota\u0142 i popiskiwa\u0142. Jego lewe skrzyd\u0142o by\u0142o jako\u015b dziwnie wygi\u0119te. Nad nim sta\u0142 du\u017cy Murkid i w\u0142a\u015bnie szykowa\u0142 si\u0119 do kolejnego ciosu. Wyci\u0105gn\u0105\u0142em manapedi\u0119.<br \/>\nMurkid, manamon kot typu cienistego. Po mimo swojej wielko\u015bci ma umys\u0142 ma\u0142ego kotka. Istnieje leg\u0119da, kt\u00f3ra m\u00f3wi \u017ce Murkid mo\u017ce zgin\u0105\u0107 o pe\u0142ni ksi\u0119\u017cyca.<br \/>\nLeafowl, manamon tropikalny typu ro\u015blinno powietrznego. Jego skrzyd\u0142a pozwalaj\u0105 mu na latanie praktycznie wsz\u0119dzie. Za pomoc\u0105 ostrego dzioba z \u0142atwo\u015bci\u0105 mo\u017ce \u0142owi\u0107 owady. Li\u015bcie z jego ogona maj\u0105 lecznicza moc. Pochodzi z Kiarre.<br \/>\nReks, musimy odgoni\u0107 tego Murkida! Zawo\u0142a\u0142em.<br \/>\nMuut! Szczekn\u0105\u0142 gro\u017anie szczeniak na kota.<br \/>\nMurk! Zamia\u0142cza\u0142 kot odrywaj\u0105c si\u0119 od maluszka.<br \/>\nGryzienie! Zawo\u0142a\u0142em. Mooo! Warkn\u0105\u0142 naje\u017cony pies wbijaj\u0105c k\u0142y w plecy przeciwnika, kt\u00f3ry a\u017c sykn\u0105\u0142 z b\u00f3lu i odpowiedzia\u0142 ci\u0119ciem. D\u0142ugie i ostre pazury kota trafi\u0142y w prawe ucho Reksa, pozostawiaj\u0105c na nim krwaw\u0105 szram\u0119.<br \/>\nMutmo! Pisn\u0105\u0142 z b\u00f3lu szczeniak tul\u0105c uszy.<br \/>\nSpokojnie, trzymaj si\u0119! Gryzienie! Dopingowa\u0142em pieska.<br \/>\nMuut! Warkn\u0105\u0142 wbijaj\u0105c zemby w szyj\u0119 Murkida, kt\u00f3ry asz sapn\u0105\u0142 z b\u00f3lu.<br \/>\nOczywi\u015bcie, kociak nie pru\u017cnowa\u0142 i zacz\u0105\u0142 zamachiwa\u0107 si\u0119 ostrymi pazurami pokrytymi czarn\u0105 energi\u0105. Reks zwinnie ich unika\u0142, na ko\u0144cu ude\u017cy\u0142 go z akcji. Kot wbi\u0142 pazury w kor\u0119 brzozy, z kt\u00f3rej zacz\u0119\u0142a s\u0105czy\u0107 si\u0119 dziwna, czerwonawa \u017cywica. Niezpodziewanie drzewo rykn\u0119\u0142o z b\u00f3lu i zamachn\u0119\u0142o si\u0119 ga\u0142\u0119zi\u0105! Zdziwiony wyci\u0105gn\u0105\u0142em manapedi\u0119.<br \/>\nJunanchel, manamon brzoza typu ro\u015blinnego, wy\u017csza forma Sprucela, najwy\u017csza przemiana Sapple. Potrafi sta\u0107 w miejscu i udawa\u0107 zwyk\u0142\u0105 brzoz\u0119, aby spokojnie od\u017cywia\u0107 si\u0119 minera\u0142ami pochodz\u0105cymi z gleby. Gdy chodzi, ziemia si\u0119 trz\u0119sie. Stado takich manamon\u00f3w nazywane jest &quot;ucieczk\u0105 lasu&quot;.<br \/>\nHolera! Krzykn\u0105\u0142em patrz\u0105c jak wielkie drzewo otwiera ukryte w pniu oczy i zacz\u0119\u0142o ci\u0119\u017cko st\u0105pa\u0107 w stron\u0119 Murkida, kt\u00f3ry zacz\u0105\u0142 mia\u0142cze\u015b przera\u017cony i ucieka\u0107. Junanchel jednak mia\u0142 tak d\u0142ugie kroki, \u017ce na spokojnie m\u00f3g\u0142 go dogoni\u0107 mimo pr\u0119dko\u015bci i wagi. Wko\u0144cu pochwyci\u0142 kota w jedn\u0105 z ga\u0142\u0119zi i uni\u00f3s\u0142 wysoko nad ziemi\u0119.<br \/>\nJa tym czasem zbli\u017ca\u0142em si\u0119 w kierunku rannego Leafowla. Gdy mnie zobaczy\u0142 za\u0107wierka\u0142 rozpaczliwie z b\u00f3lu i ostatkiem si\u0142 wszed\u0142mi na rami\u0119.<br \/>\nZbada\u0142em jego skrzyd\u0142o. Nie wygl\u0105da\u0142o to dobrze. W jednym miejscu lewego skrzyd\u0142a zielone pi\u00f3rka zmieni\u0142y barw\u0119 na pomara\u0144czow\u0105 od p\u0142yn\u0105cej wci\u0105\u017c krwi. Wyci\u0105gn\u0105\u0142em z plecaka bandarz dla manamon\u00f3w i owin\u0105\u0142em ciasno owe skrzyd\u0142o. Po zabiegu pobieg\u0142em do hotelu wcze\u015bniej prosz\u0105c Reksa, aby zosta\u0142 na miejscu i obserwowa\u0142 sytuacj\u0119. Odda\u0142em stworka lekarzom i usiad\u0142em wyczerpany i napi\u0119ty na kanapie w holu..<br \/>\nPerspektywa Reksa.<br \/>\nPostanowi\u0142em zosta\u0107 jak mnie o to Lucas poprosi\u0142. Wsumie by\u0142em nawet ciekaw tego, jak zako\u0144czy si\u0119 ta dziwna walka. Murkid szamota\u0142 si\u0119 w u\u015bcisku tego wielkiego, zielonego, jak on si\u0119 nazywa\u0142? Junanchel chyba, napewno Junanchel.<br \/>\nBrzoza zaciska\u0142a ga\u0142\u0105\u017a coraz mocniej, kot te\u017c mia\u0142cza\u0142 coraz g\u0142o\u015bniej, od czasu do czasu atakuj\u0105c cienistym pazurem. Wtedy gigant polu\u017ania\u0142 u\u015bcisk, ale tylko na chwil\u0119. Wko\u0144cu gdy wydawa\u0142o si\u0119 \u017ce Murkid si\u0119 podda\u0142, mia\u0142kn\u0105\u0142 g\u0142o\u015bno i ugryz\u0142 w ga\u0142\u0105\u017a.<br \/>\nWielki jednak nie zareagowa\u0142. Wko\u0144cu gdy my\u015bla\u0142em \u017ce go zabije odezwa\u0142 si\u0119. Jego g\u0142os by\u0142 g\u0142\u0119boki, dudni\u0105cy i jaki\u015b taki, le\u015bny? Tr\u00f3dno mi to zprecyzowa\u0107.<br \/>\nMa\u0142y, co to mia\u0142o do holery jasnej by\u0107! Wydar\u0142 si\u0119 na niego lekko polu\u017aniaj\u0105c u\u015bcisk.<br \/>\nNi, ni, niiiic! Pisn\u0105\u0142 kot z b\u00f3lu.<br \/>\nJak nic? A kto mnie zaatakowa\u0142 bez powodu cienistym pazurem gdy spokojnie sobie sta\u0142em? Zapyta\u0142 si\u0119 Junanchel.<br \/>\nAaa, aale, aaallleee, ja tylko, tylko, tylko chcia\u0142em upolowa\u0107 Leafowla i go zje\u015b\u0107, wtedy ten pies mi przeszkodzi\u0142!<br \/>\nJaki pies! Zapyta\u0142 si\u0119 zielony i oczywi\u015bcie musia\u0142 odwruci\u0107 si\u0119w moj\u0105 stron\u0119.<br \/>\nTen? Zapyta\u0142 si\u0119 uwi\u0119zionego kota.<br \/>\nTaak, te, ten. Sapn\u0105\u0142 tamten.<br \/>\nTy, chod\u017a no tu. Przyzwa\u0142 mnie gestem jednej z ga\u0142\u0119zi w\u0142adca lasu.<br \/>\nDzi\u0119ki, \u017ce uratowa\u0142e\u015b tego ptaszka. Gdzie on teraz jest? Zapyta\u0142 si\u0119 gigant.<br \/>\nM\u00f3j przyjaciel poszed\u0142 z nim do szpitala. Powiedzia\u0142em lekko dr\u017c\u0105cym g\u0142osem.<br \/>\nDobry cz\u0142owiek. Dobrze, \u017ce tacy jeszcze s\u0105. U\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119 Junanchel.<br \/>\nAle tym czasem, ty chcia\u0142e\u015b go po\u017cre\u0107! Sykn\u0105\u0142 zaciskaj\u0105c ga\u0142\u0105\u017a na szyii mrocznego.<br \/>\nI co z tego, ty durniu? Mia\u0142kn\u0105\u0142 Murkid zapominaj\u0105c z kim rozmawia.<br \/>\nTy! \u015amiesz! Si\u0119! Tak! Do! Mnie! Odzywa\u0107! Rykn\u0119\u0142o drzewo. Jedna z jego ga\u0142\u0119zi rozb\u0142ysn\u0119\u0142a blad\u0105 zieleni\u0105 i z hukiem trzasn\u0119\u0142a w cia\u0142o kota. Rozleg\u0142 si\u0119 trzask p\u0119kaj\u0105cych ko\u015bci i lewa tylnia \u0142apa Murkida zosta\u0142a ztrzaskana.<br \/>\nAauuuuuuaaaa! Mia\u0142cza\u0142 z b\u00f3lu. Gdy si\u0119 szamota\u0142 rana pog\u0142\u0119bia\u0142a si\u0119, powoduj\u0105c wielki obrz\u0119k.<br \/>\nCo teraz zrobisz, kupo futra? Zapyta\u0142 do\u015b\u0107 spokojnie zielony puszczaj\u0105c kotka, kt\u00f3ry uderzy\u0142 o ziemi\u0119.<br \/>\nMurkid tym czasem ztraci\u0142 przytomno\u015b\u0107. Z jego \u0142apy ciek\u0142a krew do \u015brodka, poniewa\u017c atak brzozy nie uszkodzi\u0142 sk\u00f3ry. Przezto \u0142apa kociaka puch\u0142a coraz bardziej.<br \/>\nCo z nim zro, zrobisz? Zapyta\u0142em.<br \/>\nMusz\u0119 si\u0119 zastanowi\u0107. Mo\u017ce zjem? Mrukn\u0105\u0142 wielki manamon oblizuj\u0105c zdrewnia\u0142e k\u0142y.<br \/>\nZn\u00f3w jedna z jego ga\u0142\u0119zi \u015bwisn\u0119\u0142a i pochwyci\u0142a biedaka.<br \/>\nPchla\u017cu, wylecz\u0119 ci\u0119, masz ztoczy\u0107 walk\u0119 ze mn\u0105. Je\u015bli wygrasz \u017cyjesz. Przegrywasz, umierasz! Rykn\u0105\u0142 w\u0142adca lasu s\u0105cz\u0105c w cia\u0142o mrocznego jak\u0105\u015b energi\u0119. Jego \u0142apa si\u0119 zros\u0142a a nadmiar krwi wyparowa\u0142. Kot zosta\u0142 ci\u015bni\u0119ty o ziemi\u0119.<br \/>\nCoo? Zamia\u0142cza\u0142 dr\u017c\u0105c jak osika.<br \/>\nTo! Start! Rykn\u0119\u0142a brzoza. Wielka bitwa rozpocz\u0119\u0142a si\u0119.<br \/>\nPerspektywa Lucasa.<br \/>\nSiedzia\u0142em i czeka\u0142em. Minuty ci\u0105gn\u0119\u0142y si\u0119 w niesko\u0144czono\u015b\u0107. Wko\u0144cu z sali operacyjnej wyszed\u0142 hirurg.<br \/>\n\u017byje? Zapyta\u0142em na wst\u0119pie.<br \/>\nNarazie tak. Jest jednak w ci\u0119\u017ckim stanie. Cios Murkida po\u0142ama\u0142 jej ko\u015bci wide\u0142kowe, oraz promienn\u0105. Ta jest najwa\u017cniejsza w ptasim skrzydle. Operacja jest tr\u00f3dna, bardzo tr\u00f3dna. Szans na prze\u017cycie ta Leafowl ma ma\u0142e.<br \/>\nTa? Zapyta\u0142em.<br \/>\nTak, to samica. Je\u015bli chcesz j\u0105 zobaczy\u0107 wejd\u017a. Zaprosi\u0142 mnie gestem hirurg.<br \/>\nWszed\u0142em na sal\u0119. Niewielki stworek le\u017ca\u0142 na specjalnym \u0142u\u017cku. Jej skrzyd\u0142o by\u0142o usztywnione jakim\u015b metalowym urz\u0105dzeniem. Nie spa\u0142a. Na m\u00f3j widok za\u0107wierka\u0142a rado\u015bnie machaj\u0105c zdrowym skrzyd\u0142em.<br \/>\nJak tam male\u0144ka? Zapyta\u0142em g\u0142aszcz\u0105c samiczk\u0119 po dzi\u00f3bku.<br \/>\nLea lea fowl! Za\u0107wierka\u0142a delikatnie szczypi\u0105c mnie w d\u0142o\u0144.<br \/>\nMusi\u017c prze\u017cy\u0107 t\u0105 operacj\u0119. Powiedzia\u0142em.<br \/>\nFol! Pisn\u0119\u0142a i zasn\u0119\u0142a.<br \/>\nWyszed\u0142em z sali. Lekarze tym czasem dalej operowali ma\u0142\u0105 ptaszyn\u0119. Ze zm\u0119czenia wko\u0144cu usn\u0105\u0142em.<br \/>\nPerspektywa Reksa.<br \/>\nJunanchel i Murkid stan\u0119li na przeciw siebie. Wida\u0107 by\u0142o, \u017ce kot \u017ca\u0142uje ataku na Leafowla. Walka rozpocz\u0119\u0142a si\u0119 po chwili. Murkid rzuci\u0142 si\u0119 na rywala z cienistym pazurem, ale brzoza jednym i szybkim ciosem ga\u0142\u0119zi\u0105 odrzuci\u0142a kota na bezpieczn\u0105 odleg\u0142o\u015b\u0107 zadaj\u0105c mu przy tym obra\u017cenia. Jednak Murkid zd\u0105\u017cy\u0142 trafi\u0107 czarnymi pazurami w zielonego zadaj\u0105c niewielkie obra\u017cenia.<br \/>\nWtedy Junanchel u\u017cy\u0142 naturalnego uderzenia. Zn\u00f3w jego ga\u0142\u0105\u017a zal\u015bni\u0142a blad\u0105 zieleni\u0105, ale kot odsun\u0105\u0142 si\u0119 w ostatniej chwili. Ga\u0142\u0105\u017a z hukiem uderzy\u0142a o ziemi\u0119, pozostawiaj\u0105c dziur\u0119 o g\u0142\u0119boko\u015bci mniej wi\u0119cej pi\u0119ciu metr\u00f3w.<br \/>\nTy, t\u0142usty! Mia\u0142kn\u0105\u0142 kot u\u017cywaj\u0105c mia\u0142czenia. Zamia\u0142cza\u0142 g\u0142o\u015bno. Brzoza asz si\u0119 zachwia\u0142a przez fal\u0119 d\u017awi\u0119kow\u0105. Jednak to by\u0142 b\u0142\u0105d. Nadesz\u0142o kolejne naturalne ude\u017cenie. To ju\u017c trafi\u0142o. Kot z j\u0119kiem upad\u0142 na grunt. Nie rusza\u0142 si\u0119. Gdy my\u015bla\u0142em \u017ce zdech\u0142, nagle pod\u017awign\u0105\u0142 si\u0119 na dr\u017c\u0105ce \u0142apy i zab\u0142ysn\u0105\u0142 bia\u0142ym \u015bwiat\u0142em!<br \/>\nNie min\u0119\u0142a minuta, a na przeciw Junanchela sta\u0142 ju\u017c gro\u017any Evillion!<br \/>\nI co teraz powiesz, g\u0142upku? Rykn\u0105\u0142 lew szcze\u017c\u0105c wielkie z\u0119biska na drzewo.<br \/>\nPrzykro mi, ale ta przemiana nie da ci nic! Rykn\u0105\u0142 Junanchel i zastosowa\u0142 atak zwany trz\u0119sienie ziemi. Podskoczy\u0142, a fala sejsmiczna by\u0142a na tyle mocna, \u017ce nawet ja j\u0105 odczu\u0142em. Gdy lew pr\u00f3bowa\u0142 z\u0142apa\u0107 r\u00f3wnowag\u0119 Junanchel doko\u0144czy\u0142 spraw\u0119 pot\u0119\u017cnym atakiem, czyli ciosem ga\u0142\u0119zi\u0105! Lew zosta\u0142 trafiony.<br \/>\nEvilion jako\u015b sta\u0142, rykn\u0105\u0142 i jego pazury zacz\u0119\u0142y si\u0119 mieni\u0107 i za\u0142amywa\u0107 \u015bwiat\u0142o. Otacza\u0142 je czysty mrok. Wi\u0119kszy, ni\u017c w przypadku cienistego pazura. Z warkni\u0119ciem wbi\u0142 szpony w cia\u0142o rywala. Brzoza zawy\u0142a z b\u00f3lu.<br \/>\nAtak ten jednak okaza\u0142 si\u0119 ostatnim w \u017cyciu kota. Zawy\u0142 z b\u00f3lu gdy atak zada\u0142 i jemu obra\u017cenia. Junanchel z tego zko\u017cysta\u0142 i doko\u0144czy\u0142 spraw\u0119 naturalnym uderzeniem. Po\u0142amane cia\u0142o wzi\u0105\u0142 w ga\u0142\u0105\u017a, u\u017cy\u0142 na sobie fotosyntezy i rykn\u0105\u0142.<br \/>\nTeraz widzisz, \u017ce nie warto krzywdzi\u0107 natury! Jakie\u015b ostatnie s\u0142owa? Zapyta\u0142 zaciskaj\u0105c ga\u0142\u0105\u017a mocniej.<br \/>\nPrze, pra, szam debi, lu. Wy\u017c\u0119zi\u0142 Evilion. Zaraz po tym zielony dobi\u0142 go gamma odp\u0142ywem. Zielona energia otoczy\u0142a ga\u0142\u0105\u017a, resztki energii wylecia\u0142y z kota. Zdech\u0142.<br \/>\nDrzewo rykn\u0119\u0142o i po\u017car\u0142o sw\u0105 zdobycz. Junanchel bekn\u0105\u0142 i powiedzia\u0142 do mnie.<br \/>\nTy nie musi\u017c si\u0119 nic ba\u0107. Jak b\u0119dziesz co\u015b wiedzie\u0107 o tym ptaszku, m\u00f3w. Z ch\u0119ci\u0105 tak\u017ce zmierz\u0119 si\u0119 z twoim trenerem, ale oczywi\u015bcie nie na \u015bmier\u0107 i \u017cycie. Po tym &quot;przem\u00f3wieniu&quot; wielkie drzewo zasn\u0119\u0142o u\u017cywaj\u0105c hibernacji, a ja sta\u0142em tam jak g\u0142upi.<br \/>\nPostanowi\u0142em przyj\u015b\u0107 do hotelu. Gdy tam dotar\u0142em, u\u0142o\u017cy\u0142em si\u0119 wygodnie na kolanach \u015bpi\u0105cego przyjaciela i sam tak\u017ce zasn\u0105\u0142em.<br \/>\nPerspektywa Lucasa.<br \/>\nCzeka\u0142em, czeka\u0142em i czeka\u0142em. Wko\u0144cu si\u0119 obudzi\u0142em. Pierwsz\u0105 rzecz\u0105, kt\u00f3r\u0105 za\u00f3wa\u017cy\u0142em, by\u0142 \u015bpi\u0105cy Reks na moich kolanach. Widocznie wr\u00f3ci\u0142. Wsta\u0142em delikatnie odk\u0142adaj\u0105c pieska na kanap\u0119.<br \/>\nWynaj\u0105\u0142em pok\u00f3j i poszli\u015bmy tam z Reksem, kt\u00f3ry nadal spa\u0142 na moich r\u0119kach. U\u0142o\u017cy\u0142em go na \u0142u\u017cku i po szybkim prysznicu sam zasn\u0105\u0142em.<br \/>\nGdy si\u0119 obudzi\u0142em, by\u0142o ju\u017c rano. Zegarek pokazywa\u0142 godzin\u0119 \u00f3sm\u0105 dwadzie\u015bcia. Zszed\u0142em na d\u00f3\u0142, pokoje by\u0142y na g\u00f3rze i zjad\u0142em \u015bniadanie. Zaraz po \u015bniadaniu przyszed\u0142 do mnie lekarz.<br \/>\nJak z Leafowl? Zapyta\u0142em bez przywitania.<br \/>\nLepiej, znacznie lepiej. Co prawda zanim b\u0119dzie mog\u0142a lata\u0107 minie jeszcze troch\u0119 czasu, ale ko\u015bci pi\u0119knie si\u0119 zrastaj\u0105. Powiedzia\u0142.<br \/>\nKiedy b\u0119d\u0119 m\u00f3g\u0142 j\u0105 odebra\u0107? Zapyta\u0142em.<br \/>\nNawet teraz. Powiedzia\u0142 lekarz i uda\u0142em si\u0119 razem z nim do sali.<br \/>\nTo jak male\u0144ka, chcesz do\u0142\u0105czy\u0107 do naszej dru\u017cyny? Zapyta\u0142em wyci\u0105gaj\u0105c na d\u0142oni mananeta.<br \/>\nLeaf! Za\u0107wierka\u0142a energicznie kiwaj\u0105c g\u0142\u00f3wk\u0105.<br \/>\nCo s\u0105dzisz bym ci\u0119 nazywa\u0142 Leaf? Zapyta\u0142em.<br \/>\nFowl! Pisn\u0119\u0142a jeszcze raz kiwaj\u0105c g\u0142\u00f3wk\u0105. Potem wesz\u0142a do kuli. Ta zadrga\u0142a raz i Leaf by\u0142a ju\u017c nowym cz\u0142onkiem dru\u017cyny.<br \/>\nZabra\u0142em jeszcze leki potrzebne do poprawnego leczenia skrzyd\u0142a Leaf i wyszed\u0142em z hotelu oddaj\u0105c wcze\u015bniej klucz do pokoju. Na dworze by\u0142o s\u0142onecznie. Wypu\u015bci\u0142em Leaf z mananeta, a ona przysiad\u0142a na moim ramieniu.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Po obiedzie poszed\u0142em jeszcze raz na preri\u0119, \u017ceby mo\u017ce zdoby\u0107 nowego cz\u0142onka dru\u017cyny. Gdy jednak chodzi\u0142emw trawie zobaczy\u0142em co\u015b br\u0105zowego zakopanego pod \u017ad\u017ab\u0142ami. Z ledwo\u015bci\u0105 to wyci\u0105gn\u0105\u0142em. By\u0142o to jajo manamona!<br \/>\nJak my\u015blisz, co si\u0119 z niego wykluje? Zapyta\u0142em szczeniaka kt\u00f3ry szed\u0142 obok mnie.<br \/>\nMuto. Szczekn\u0105\u0142 obwonchuj\u0105c jajko. Gdy chcia\u0142em wsadzi\u0107 je do plecaka zacz\u0119\u0142o si\u0119 trz\u0105\u015b\u0107!<br \/>\nWykluwa si\u0119? Ju\u017c? Teraz? Zapyta\u0142em si\u0119 g\u0142upio.<br \/>\nTym czasem jajko dr\u017ca\u0142o coraz mocniej. Nagle p\u0119k\u0142o z g\u0142o\u015bnym trzaskiem, a w moich d\u0142oniach siedzia\u0142 male\u0144ki ptaszek, kt\u00f3ry gdy tylko mnie zobaczy\u0142 odfrun\u0105\u0142 z piskiem.<\/p>\n","protected":false},"author":308,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[3,1],"tags":[],"class_list":["post-25","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-podroz-po-tangerii","category-uncategorized","entry"],"elten_commentscount":18,"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/25","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/308"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=25"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/25\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":65,"href":"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/25\/revisions\/65"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=25"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=25"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=25"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}