{"id":272,"date":"2022-12-30T02:12:18","date_gmt":"2022-12-30T01:12:18","guid":{"rendered":"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/?p=272"},"modified":"2022-12-30T02:13:01","modified_gmt":"2022-12-30T01:13:01","slug":"polskie-anime-cz1","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/?p=272","title":{"rendered":"Polskie anime? Cz1."},"content":{"rendered":"<p>Witam witam witam!<br \/>\nS\u0142uchajcie, powali\u0142o mnie. Powali\u0142o mnie doszcz\u0119tnie. To, co w\u0142a\u015bnie teraz. Przed chwil\u0105 zrodzi\u0142o si\u0119 w mojej pustej \u0142epetynie przechodzi chyba wszelkie ludzkie poj\u0119cie. Czy wymy\u015bli\u0142em to po zjedzeniu norweskich ciasteczek swoj\u0105 drog\u0105 ca\u0142kiem niez\u0142ych? A mo\u017ce to zabawa open ai to sprawi\u0142a? Nie wiem tego. Ale wiem za to co innego. Jestem nienormalny. Czemu? Sami zobaczycie, gdy przeczytacie to co\u015b. Oczywi\u015bcie Kronika nie upad\u0142a, spokojnie, pisze si\u0119 trzecia, d\u0142u\u017csza cz\u0119\u015b\u0107. Pasty te\u017c jako\u015b \u017cyj\u0105, ale teraz zapraszam na co\u015b, co, a z reszt\u0105. Szkoda szcz\u0119pi\u0107 ryjca.<br \/>\nJak doznacie urazu m\u00f3zgu to czytacie to na w\u0142asn\u0105 odpowiedzialno\u015b\u0107! Tak tylko ostrzegam, \u017ceby nie by\u0142o p\u00f3\u017aniej na mnie.<\/p>\n<p>Zawsze uwa\u017ca\u0142em si\u0119 za zwyk\u0142ego ch\u0142opaka. Wysoki, raczej szczup\u0142y, czarne w\u0142osy, zielone oczy. Urodzi\u0142em si\u0119 w jednej z mniejszych wiosek w Polsce, o kt\u00f3rych raczej ma\u0142o kto wie. A nawet, je\u015bli kto\u015b wie to s\u0142ysza\u0142 od tak, przelotem, albo przeje\u017cd\u017ca\u0142 kiedy\u015b przez tak\u0105 dziur\u0119, wiecie chyba, co mam na my\u015bli. Mojej przypad\u0142o zaszczytne miano &quot;Zaskro\u0144c\u00f3w&quot;.<br \/>\nNazywam si\u0119 Marcin i to, co chcia\u0142bym wam dzisiaj opisa\u0107 za pewne wyda si\u0119 wam \u015bmieszn\u0105 historyjk\u0105. Lecz jestem w stanie udowodni\u0107, \u017ce nie jest to tylko m\u017conka. Moja paczka stanie za mn\u0105 murem. Mo\u017ce wydamy si\u0119 wam dziwni, ale to nas nie interesuje.<br \/>\nZawsze cz\u00f3\u0142em si\u0119 zwyczajny. Chodzi\u0142em do szko\u0142y, p\u00f3\u017aniej na studia, a potem do pracy. Lecz we mnie tkwi \u0142o kilka dziwnych rzeczy, kt\u00f3re od zawsze mnie zastanawia\u0142y.<br \/>\nNigdy nie mia\u0142em problem\u00f3w z rozumieniem j\u0119zyk\u00f3w. Odk\u0105d pami\u0119tam potrafi\u0142em rozpozna\u0107 ka\u017cdy j\u0119zyk. Ba. Potrafi\u0142em rozumie\u0107 ka\u017cde w nim s\u0142owo, t\u0142umaczy\u0107 1 j\u0119zyk na inny, wiecie chyba, o co mi chodzi. Lekcje j\u0119zyk\u00f3w w szkole najcz\u0119\u015bciej sp\u0119dza\u0142em na pisaniu z moj\u0105 dziewczyn\u0105, ale to ju\u017c inna historia. Nauczyciele pozwalali mi na to, poniewa\u017c wiedzieli o moich dziwnych umiej\u0119tno\u015bciach.<br \/>\nGeneralnie nie czu\u0142em si\u0119 jako\u015b inaczej wiedz\u0105c, \u017ce znam wszystkie, tak, wszystkie j\u0119zyki \u015bwiata. Pocz\u0105tkowo my\u015bla\u0142em, \u017ce to mo\u017ce jaka\u015b dziwna mutacja m\u00f3zgu do tego doprowadzi\u0142a, albo jestem wyj\u0105tkowo zdolny. Ale ka\u017cde racjonalne wyt\u0142umaczenie zde\u017ca\u0142o si\u0119 z brutaln\u0105 prawd\u0105, takie co\u015b nie ma prawa bytu, chocia\u017c, u mnie, oczywi\u015bcie istnia\u0142o w najlepsze.<br \/>\nTylko, \u017ce to nie by\u0142o wszystko, co mnie mo\u017cna powiedzie\u0107, wyr\u00f3\u017cnia\u0142o. Drug\u0105 rzecz odkry\u0142em przypadkowo i by\u0142 to dla mnie pot\u0119\u017cny wstrz\u0105s. Pewnego dnia u dziadka Franka na wsi, za pewne powiecie, \u017ce to jaka\u015b bajka, ale si\u0119 wam przyznam.<br \/>\nPewnego dnia, na wsi u dziadka Franka i babci Kalinki do dzisiaj \u0142ezka si\u0119 w oku kr\u0119ci, gdy wspominam te chwile zrozumia\u0142em, co mia\u0142cza\u0142 nasz stary kot Spa\u015blak, nazywany tak z powodu swojej tuszy oraz sk\u0142onno\u015bci do objadania si\u0119 na zapas.<br \/>\nTak, wiem, jak to brzmi. Troch\u0119 jak z pewnej polskiej bajki o ciekawej babie, albo z innych, apsurdalnych opowiastek przekazywanych metod\u0105 podaj dalej, ale to by\u0142a prawda. Poprostu by\u0142em w stanie zrozumie\u0107, co mia\u0142cza\u0142 ten kot.<br \/>\nNie by\u0142o to nic konkretnego, raczej bardziej zniecierpliwienie z powodu braku pe\u0142nej miski przed pyszczkiem, ale jednak by\u0142o to co\u015b, czego nie powinienem zrozumie\u0107.<br \/>\nPocz\u0105tkowo zdawa\u0142o mi si\u0119, \u017ce si\u0119 przes\u0142ysza\u0142em. Mo\u017ce to m\u00f3j m\u00f3zg  co\u015b przekr\u0119ci\u0142? Ale gdzie tam. Gdy poszed\u0142em do lasku si\u0119 zrelaksowa\u0107, pods\u0142ucha\u0142em k\u0142utni\u0119 dw\u00f3ch srok siedz\u0105cych na starym d\u0119bie.<br \/>\nTak, ponownie brzmi to jak bajka, ale to by\u0142a prawda. Ptaki k\u0142uci\u0142y si\u0119 o srebrn\u0105 monet\u0119, kt\u00f3r\u0105 obie sroki zauwa\u017cy\u0142y i nie wiedzia\u0142y teraz, kt\u00f3ra z nich ma j\u0105 zabra\u0107. Wtedy to do g\u0142owy wpad\u0142a mi irracjonalna my\u015bl. Je\u015bli to prawda, to czy potrafi\u0119 m\u00f3wi\u0107 w ich j\u0119zyku?<br \/>\nPocz\u0105tkowo postanowi\u0142em prubowa\u0107 zagai\u0107 do Spa\u015blaka, z zapytaniem, co by chcia\u0142 zje\u015b\u0107. Nie my\u015bla\u0142em, jak si\u0119 do tego zabra\u0107, ale postanowi\u0142em, \u017ce podejd\u0119 do tematu tak, jak wtedy, gdy podchodzi\u0142em do m\u00f3wienia w opcych j\u0119zykach.<br \/>\nPoprostu podszed\u0142em do grubaska i zapyta\u0142em, co chcia\u0142by zje\u015b\u0107.<br \/>\nKu mojemu ca\u0142kowitemu zdumieniu, z moich ust wydoby\u0142o si\u0119 nosowe mia\u0142kni\u0119cie. By\u0142em zaszokowany, a nawet pocz\u0105tkowo przera\u017cony. Zastanawia\u0142em si\u0119, czy to co\u015b ze mn\u0105 jest nie tak, czy to mo\u017ce jednak sen?<br \/>\nSzczypanie si\u0119 w r\u0119k\u0119 bola\u0142o, wi\u0119 chyba to by\u0142a jednak prawda. Albo poprostu by\u0142em czubkiem.<br \/>\nKocur odpowiedzia\u0142 mi, \u017ce chcia\u0142by zje\u015b\u0107 potrawk\u0119 z kr\u00f3lika. Pomy\u015bla\u0142em a co mi tam, dam mu to. Na\u0142o\u017cy\u0142em odpowiedni\u0105 karm\u0119 do miski i patrzy\u0142em, jak zwierzak wsuwa, a\u017c mu si\u0119 uszy trz\u0119s\u0142y. Mniej wi\u0119cej od tamtego czasu zacz\u0105\u0142em \u0142apa\u0107 z nim wsp\u00f3lny j\u0119zyk.<br \/>\nPonownie, wiem jak to dla was brzmi, ale to by\u0142a prawda. Dziwna, ale prawda. Kocur zaczyna\u0142 za mn\u0105 chodzi\u0107 jak pies. Chcia\u0142 nawet wraca\u0107 ze mn\u0105 do miasta, ale wyt\u0142umaczy\u0142em mu, \u017ce mamy zbyt ma\u0142e mieszkanie. Jako\u015b si\u0119 z tym pogodzi\u0142, chocia\u017c wida\u0107 by\u0142o, \u017ce nie by\u0142o to \u0142atwe.<br \/>\nOstatni aspekt mojej dziwno\u015bci odkry\u0142em mniej wi\u0119cej wtedy, co ten. Ma\u0142o tego, \u017ce potrafi\u0142em porozmie\u0107 si\u0119 ze zwierz\u0119tami i wszystkimi lud\u017ami, to do mojego repertuaru dochodzi\u0142y jeszcze wszystkie ro\u015bliny, grzyby czy inne \u017cyj\u0105tka. Brzmi to kiczowato, jak z taniej, wyskrobanej na kolanie bajki, ale by\u0142 to fakt dokonany.<br \/>\nO moich zdolno\u015bciach postanowi\u0142em powiedzie\u0107 tylko rodzinie. Obawia\u0142em si\u0119, \u017ce i tak mnie wy\u015bmiej\u0105, lecz tutaj naj mniej obawia\u0142em si\u0119 odtr\u0105cenia.<br \/>\nPocz\u0105tkowo nie wierzyli mi, my\u015bl\u0105c, \u017ce \u017cartuj\u0119. Ale gdy im to pokaza\u0142em byli zaszokowani. Chcieli lata\u0107 ze mn\u0105 po lekarzach i naukowcach, ale im to wypersfadowa\u0142em t\u0142umacz\u0105c, \u017ce zpowoduje to tylko zb\u0119dny rozg\u0142os, kt\u00f3rego raczej nie potrzebowa\u0142em.<br \/>\nW ko\u0144cu pogodzili si\u0119 z moj\u0105 decyzj\u0105 ukrywania tego w tajemnicy, a ja stara\u0142em si\u0119 z tym \u017cy\u0107 normalnie wiedz\u0105c, \u017ce do ko\u0144ca normalny, to ja ju\u017c nie b\u0119d\u0119, napewno nie z czym\u015b takim.<\/p>\n<p>Mija\u0142 czas, a\u017c pewnego dnia spodka\u0142em Paulin\u0119. To wyda\u017cenie te\u017c zas\u0142uguje na opowiedzenie. Je\u015bli b\u0119d\u0119 si\u0119 robi\u0107 zbyt sentymentalny, to przepraszam, ale taka moja natura.<br \/>\nPo uko\u0144czeniu podstaw\u00f3wki razem z rodzicami zastanawiali\u015bmy si\u0119, do kt\u00f3rego gimnazjum mnie zapisa\u0107. W mojej okolicy dzia\u0142a\u0142y 3, wszystkie by\u0142y na podobnym poziomie.<br \/>\nW ko\u0144cu zadecydowali\u015bmy, \u017ce p\u00f3jd\u0119 do si\u00f3demki. Czy by\u0142a toszcz\u0119\u015bliwa liczba, tego nie wiedzia\u0142em, ale faktem te\u017c by\u0142o, \u017ce moi najlepsi przyjaciele i koledzy te\u017c si\u0119 tam wybierali, to te\u017c postanowi\u0142em i\u015b\u0107 za nimi.<br \/>\nPocz\u0105tki by\u0142y tr\u00f3dne, jak u ka\u017cdego chyba. Lecz ju\u017c od pierwszego dnia szko\u0142y zacz\u0119\u0142y si\u0119 dzia\u0107 rzeczy ciekawe i takie, dla kt\u00f3rych za pewne kto\u015b to czyta.<br \/>\nOd razu dostrzeg\u0142em, \u017ce nie jest zwyczajna. D\u0142ugie, proste, kasztanowe w\u0142osy opada\u0142y na jej szczup\u0142e ramiona. B\u0142\u0119kitne jak niebo oczy patrzy\u0142y nieodgadnienie z pod d\u0142ugich \u017c\u0119s, a ca\u0142a jej posta\u0107 promieniowa\u0142a tajemnic\u0105. Wszystko to sk\u0142ada\u0142o si\u0119 na obraz Pauliny.<br \/>\nOd razu j\u0105 dostrzeg\u0142em, przysiadaj\u0105c si\u0119 do niej do \u0142awki pierwszego dnia. By\u0142a bardzo cicha i spokojna. Zupe\u0142nie inna od reszty rozwrzeszczanej gromady w klasie.<br \/>\nDo\u015b\u0107 szybko zacz\u0119li\u015bmy \u0142apa\u0107 wsp\u00f3lny j\u0119zyk. Sam by\u0142em raczej introwertykiem, wi\u0119c zgrali\u015bmy si\u0119 idealnie. Teraz pewnie zastanawiacie si\u0119, po co ja to wszystko pisz\u0119, prawda? Ot\u00f3\u017c, za chwil\u0119 to si\u0119 wyja\u015bni.<br \/>\nZawsze gdy j\u0105 widzia\u0142em, nosi\u0142a cienkie, gumowe r\u0119kawiczki na d\u0142oniach. Gdy pyta\u0142em czemu to robi m\u00f3wi\u0142a, \u017ce ma Egzem\u0119, chorob\u0119 powoduj\u0105c\u0105 p\u0119kanie sk\u00f3ry na d\u0142oniach.<br \/>\nBy\u0142em wyrozumia\u0142y. W ko\u0144cu, co to jest egzema przy moim zdziwaczeniu, prawda? Da\u0142em jej spok\u00f3j i nie wracali\u015bmy ju\u017c do tego tematu.<br \/>\nJako\u015b to si\u0119 sta\u0142o, \u017ce najwi\u0119cej czasu zacz\u0105\u0142em sp\u0119dza\u0107 z Paulin\u0105. Czy chodzi\u0142o o to, \u017ce doj\u017cewa\u0142em a ona by\u0142a \u0142adna? Raczej nie, chocia\u017c mo\u017ce cz\u0119\u015bciowo. Raczej traktowa\u0142em j\u0105 jak siostr\u0119, kt\u00f3rej nigdy nie mia\u0142em. Bratni\u0105 dusz\u0119, kt\u00f3rej mog\u0119 si\u0119 wy\u017cali\u0107, czy pom\u00f3c,  gdy tego potrzebowa\u0142a.<br \/>\nInn\u0105 rzecz\u0105, kt\u00f3ra by\u0142a inna w Paulinie by\u0142o to, \u017ce nigdy nie widzia\u0142em jej, \u017ceby jad\u0142a albo pi\u0142a. Na sto\u0142\u00f3wce siedzia\u0142a tylko przy stole na krze\u015ble obok mojego i patrzy\u0142a nieobecnym wzrokiem w jaki\u015b punkt na suficie. Zapytywana o to m\u00f3wi\u0142a, \u017ce jest na specjalnej diecie z racji swojej choroby i musi je\u015b\u0107 o okre\u015blonych godzinach.<br \/>\nUwierzy\u0142em jej, bo by\u0142o to jak najbardziej mo\u017cliwe. M\u00f3j w\u00f3j Jarek by\u0142 cukrzykiem i te\u017c mia\u0142 pewne wymagania dietowe, to te\u017c potrafi\u0142em to zrozumie\u0107. Ale w ko\u0144cu zaczyna\u0142em si\u0119 zastanawia\u0107 nad tajemniczo\u015bci\u0105 Pauliny.<br \/>\nZawsze, gdy kto\u015b proponowa\u0142 jej p\u00f3j\u015bcie do jego domu po lekcjach wymigiwa\u0142a si\u0119 dodatkowymi zaj\u0119ciami, pracami domowymi czy ch\u0119ci\u0105 pomocy rodzicom w domu. To by\u0142o dziwne, ale te\u017c by\u0142o do zaakceptowania. W ko\u0144cu, ka\u017cdy ma prawo do zarz\u0105dzania swoim wolnym czasem, prawda?<br \/>\nLecz w ko\u0144cu nast\u0105pi\u0142 ten dzie\u0144, kt\u00f3ry zmieni\u0142 ca\u0142kowicie moje postrzeganie nowej kole\u017canki. Pewnego dnia, gdy przyszed\u0142em do szko\u0142y Paula jak zwykle czeka\u0142a na mnie pod wej\u015bciem. Mieli\u015bmy taki zwyczaj, \u017ce \u015bciskali\u015bmy sobie d\u0142onie przy powitaniu do\u015b\u0107 mocno. Gdy wtedy poda\u0142a mi r\u0119k\u0119 od razu zauwa\u017cy\u0142em dwie rzeczy.<br \/>\nPo pierwsze, dziewczyna nie za\u0142o\u017cy\u0142a r\u0119kawiczek. Za pewn\u0119 zapomnia\u0142a, okej, ludzka rzecz. Lecz to ta druga rzecz by\u0142a t\u0105, przez kt\u00f3r\u0105zacz\u0105\u0142em si\u0119 powa\u017cniej zastanawia\u0107. Jej r\u0119ka by\u0142a dziwnie ch\u0142odna i g\u0142atka w dotyku. Zupe\u0142nie nie taka, jaka powinna by\u0107 ludzka sk\u00f3ra.<br \/>\nNajwidoczniej Paula zauwa\u017cy\u0142a grymas zdziwienia na mojej twarzy, bo szybko cofn\u0119\u0142a d\u0142o\u0144 i podnios\u0142a do oczu, wpatruj\u0105c si\u0119 w ni\u0105 z przera\u017ceniem. Wtedy to zauwa\u017cy\u0142em trzeci\u0105, dziwn\u0105 rzecz.<br \/>\nJej d\u0142o\u0144 dziwnie odbija\u0142a \u015bwiat\u0142o wschodz\u0105cego \u015bwiat\u0142a. Zupe\u0142nie nie tak, jak powinna to robi\u0107 ludzka d\u0142o\u0144. To by\u0142o bardziej to, co mo\u017cemy zaopserwowa\u0107, gdy zbli\u017camy \u0142y\u017ck\u0119 do \u015bwiat\u0142a, albo co\u015b wykonanego z metalu.<br \/>\nPaulina szybko odbieg\u0142a bez s\u0142owa z przera\u017conym wyrazem twarzy. Nie wiedzia\u0142em, o co jej chodzi. Prubowa\u0142em si\u0119 do niej dodzwoni\u0107, lecz nie odbiera\u0142a. Sms\u00f3w te\u017c nie czyta\u0142a, a w szkole na lekcjach i przerwach stara\u0142a si\u0119 mnie unika\u0107 i by\u0142a dziwnie nieobecna, co nie by\u0142o do niej podobne.<br \/>\nW ko\u0144cu przyskrzyni\u0142em j\u0105 po wuefie przed wej\u015bciem do szatni. Mocno z\u0142apa\u0142em za r\u0119k\u0119 zauwa\u017caj\u0105c przy okazji, \u017ce d\u0142onie dziewczyny ponownie okrywa guma r\u0119kawiczek i zapyta\u0142em, co to mia\u0142o by\u0107 i czemu mnie unika.<br \/>\nPaulina unika\u0142a mojego spoj\u017cenia, odwracaj\u0105c wzrok. Nadal mia\u0142a t\u0119 sam\u0105 przera\u017con\u0105 min\u0119 na twarzy. Pocz\u0105tkowo wyrywa\u0142a si\u0119, lecz ja nie odpuszcza\u0142em. Gdy zauwa\u017cy\u0142a, \u017ce nie dam jej spokoju cichym g\u0142osem poprosi\u0142a o spodkanie po szkole przed patio.<br \/>\nZdziwi\u0142o mnie to, lecz si\u0119 zgodzi\u0142em. Do ko\u0144ca lekcji nurtowaa\u0142 mnie sekret Pauliny i nie mog\u0142em si\u0119 skupi\u0107 na lekcjach, zupe\u0142nie, jak ona.<br \/>\nDzie\u0144 d\u0142u\u017cy\u0142 mi si\u0119 niesamowicie, lecz w ko\u0144cu zabrzmia\u0142 upragniony dzwonek. Wystrzeli\u0142em z klasy jak rakieta, kieruj\u0105c si\u0119 na patio. Stan\u0105\u0142em przy wej\u015bciu i czeka\u0142em na Paul\u0119.<br \/>\nPojawi\u0142a si\u0119 tam po minucie, nadal z nieobecnym wyrazem twarzy. Podesz\u0142a do mnie i dotkn\u0119\u0142a delikatnie mojego ramienia.<br \/>\n&#8211; Marcin, ja, ja musz\u0119 ci co\u015b wyzna\u0107. &#8211; Powiedzia\u0142a cicho \u0142ami\u0105cym si\u0119 g\u0142osem.<br \/>\n&#8211; Ch\u0119tnie dowiem si\u0119, o co tutaj chodzi, bo przera\u017casz mnie dzisiaj. Masz gorszy dzie\u0144? &#8211; Odpar\u0142em czuj\u0105c \u0142omotanie mojego serca.<br \/>\n&#8211; Nie, to nie to. Poprostu, poprostu jestem niezdarna. Nie powinnam pope\u0142ni\u0107 tego b\u0142\u0119du, rozumiesz? &#8211;<br \/>\n&#8211; Jakiego b\u0142\u0119du. &#8211;<br \/>\n&#8211; Zapomnia\u0142am za\u0142o\u017cy\u0107 r\u0119kawiczki rano! &#8211;<br \/>\n&#8211; No ale jaki to problem. &#8211; \\<br \/>\n&#8211; Stara\u0142am si\u0119 to ukrywa\u0107 skrz\u0119tnie przed \u015bwiatem, ale widz\u0119, \u017ce chyba nadszed\u0142 ju\u017c kres. Za pewn\u0119 gdy to us\u0142yszysz, to mnie znienawidzisz. &#8211;<br \/>\n&#8211; Dla czego mia\u0142bym ciebie znienawidzi\u0107? &#8211;<br \/>\n&#8211; Ja, nie jestem cz\u0142owiekiem. &#8211;<br \/>\nZamurowa\u0142o mnie to. Pocz\u0105tkowo pomy\u015bla\u0142em, \u017ce Paula robi sobie \u015bmieszny \u017cart i nawet wybuchn\u0105\u0142em \u015bmiechem, lecz po chwili przesta\u0142em si\u0119 \u015bmia\u0107 widz\u0105c jej min\u0119.<br \/>\n&#8211; Jakto nie jeste\u015b cz\u0142owiekiem. To czym. Misiem Jogi? &#8211;<br \/>\n&#8211; Nie. Jestem, androidem. &#8211; Wyzna\u0142a z p\u0142aczem.<br \/>\n&#8211; \u017be co? &#8211; Zapyta\u0142em, nie rozumiej\u0105c o co jej chodzi.<br \/>\n&#8211; Androidem. Robotem tak perfekcyjnie wykonanym i zaprogramowanym, \u017ceby by\u0142 jak cz\u0142owiek. Teraz rozumiesz? Nie martw si\u0119, znikn\u0119 z twojego \u017cycia, obiecuj\u0119. &#8211;<br \/>\nZbarania\u0142em kompletnie. W \u017cyciu nie spodziewa\u0142em si\u0119 czego\u015b takiego. Mog\u0142em si\u0119 spodziewa\u0107 chyba wszystkiego. Mo\u017ce Paulina mia\u0142a wypadek i musi u\u017cywa\u0107 protez? Albo to jakie\u015b dziwne przebranie, albo to mutacja sk\u00f3ry, a mo\u017ce, nie. O tym nigdy nie pomy\u015bla\u0142em.<br \/>\n&#8211; Mo\u017cesz to udowodni\u0107? &#8211; Zapyta\u0142em po chwili milczenia.<br \/>\n&#8211; Oczywi\u015bcie. Odpar\u0142a ponuro zci\u0105gaj\u0105c kurtk\u0119 i wyci\u0105gaj\u0105c ku mnie lewe rami\u0119.<br \/>\n&#8211; Dotknij, puknij. &#8211; Powiezia\u0142a.<br \/>\nZrobi\u0142em to bez namy\u015blenia. Faktycznie, jej r\u0119ka by\u0142a taka, jak zapami\u0119ta\u0142em d\u0142o\u0144 z rana. Ch\u0142odna i metaliczna. Stukn\u0105\u0142em knykciem, g\u0142uchawy d\u017awi\u0119k metalu.<br \/>\n&#8211; No i ju\u017c rozumiesz? &#8211; Zapyta\u0142a dziewczyna ponownie zak\u0142adaj\u0105c kurtk\u0119. &#8211; Dla tego uwa\u017cam, \u017ce powinni\u015bmy si\u0119 rozej\u015b\u0107.<br \/>\n&#8211; Dla czego niby mia\u0142a by\u015b znika\u0107 z mojego \u017cycia? &#8211; Zapyta\u0142em spokojnie.<br \/>\n&#8211; Bo nie jestem prawdziwym cz\u0142owiekiem, tylko maszyn\u0105? Po co jakikolwiek cz\u0142owiek mia\u0142by zadawa\u0107 si\u0119 z czym\u015b takim, jak ja? &#8211;<br \/>\n&#8211; Np po to, \u017ce nie jeste\u015b bezrozumnym robotem? Gdyby\u015b mi si\u0119 nie przyzna\u0142a to chyba nigdy bym si\u0119 nie domy\u015bli\u0142. &#8211;<br \/>\n&#8211; Domy\u015bli\u0142 by\u015b si\u0119. Nie potrzebuj\u0119 jedzenia, wody ani snu. Jestem szybsza i silniejsza. Mam szybsze reakcje od ludzi. Wyda\u0142o by si\u0119 to czy tak, czy tak. Rozumiesz teraz? &#8211;<br \/>\n&#8211; Ale czy rozumiesz, \u017ce to dla nas nic nie zmienia? &#8211;<br \/>\n&#8211; Jakto nie zmienia.<br \/>\n&#8211; Jeste\u015b zwyk\u0142\u0105 maszyn\u0105, kt\u00f3ra wykonuje tylko konkretne polecenia? &#8211;<br \/>\n&#8211; No nie. &#8211;<br \/>\n&#8211; Jeste\u015b sztuczn\u0105 inteligencj\u0105 w rodzaju tego ostatnio popularnego open chatbota albo czym\u015b w jego rodzaju? &#8211;<br \/>\n&#8211; No nie tak to dzia\u0142a. &#8211;<br \/>\n&#8211; A jak? &#8211;<br \/>\n&#8211; Tak mnie zrobili, \u017cebym mia\u0142a woln\u0105 wol\u0119. Jestem tak jakby sztucznie stworzonym cz\u0142owiekiem, je\u015bli rozumiesz, co mam na my\u015bli. &#8211;<br \/>\n&#8211; No w\u0142a\u015bnie. Wi\u0119c czemu mia\u0142bym ciebie odtr\u0105ca\u0107 z takiego powodu? &#8211;<br \/>\n&#8211; To ni\u0105 wstrz\u0105sn\u0119\u0142o. Sta\u0142a z rozdziawionymi ustami i szeroko otwartymi oczami.<br \/>\n&#8211; To znaczy, \u017ce ty, ty nie uwa\u017casz mnie za za, gorsz\u0105? &#8211; Wyrzuci\u0142a z siebie z nadziej\u0105 w tych pi\u0119knych oczach.<br \/>\n&#8211; Oczywi\u015bcie \u017ce nie! &#8211; Odpar\u0142em, na co Paula ze \u0142zami szcz\u0119\u015bcia rzuci\u0142a mi si\u0119 w ramiona.<br \/>\nCzasem jeszcze wracali\u015bmy do tego tematu, jak to jest, gdy si\u0119 jest robotem, ale traktowa\u0142em Paulin\u0119 nadal jako \u017cyw\u0105 dziewczyn\u0119, brani\u0105 dusz\u0119. Widzia\u0142em, \u017ce dalece wykracza po za to, co mog\u0105 robi\u0107 zwyczajne roboty.<br \/>\nPo czasie Paulina wyzna\u0142a mi, \u017ce jest jak na razie jedynym tak zaawansowanym androidem na rynku. Gdy za\u015b pyta\u0142em, czy ujawni si\u0119 reszcie szko\u0142y, gwa\u0142townie kr\u0119ci\u0142a g\u0142ow\u0105 uwa\u017caj\u0105c, \u017ce na pewno zostanie odrzucona.<br \/>\nAkceptowa\u0142em to. W ko\u0144cu, ka\u017cdy z nas ma swoje sekrety, kt\u00f3re woli ukry\u0107 przed \u015bwiatem, prawda? A bycie robotem faktycznie mog\u0142o by u niekt\u00f3rych wywo\u0142a\u0107 pewien niesmak.<br \/>\nDzie\u0144 po tym, gdy dowiedzia\u0142em si\u0119 o inno\u015bci Pauliny nasza relacja gwa\u0142townie si\u0119 pog\u0142\u0119bi\u0142a. Dziewczyna zacz\u0119\u0142a regularnie przychodzi\u0107 do mojego domu po szkole i w weekendy, oraz zaprasza\u0107 mnie do swojego. Jej &quot;rodzice&quot; byli bardzo mili i byli dumni, \u017ce mog\u0105 mie\u0107 tak\u0105 c\u00f3rk\u0119. Te\u017c nie zwracali uwagi na to, z czego jest zrobiona, \u017ce pozwol\u0119 sobie tak to okre\u015bli\u0107.<br \/>\nW kilka dni po odkryciu sekretu Pauli postanowi\u0142em, \u017ce nie mog\u0119 by\u0107 gorszy i \u017ce te\u017c wyjawi\u0119 jej moj\u0105 tajemnic\u0119. Zaprosi\u0142em j\u0105 do mnie do domu.<br \/>\nGdy ju\u017c przysz\u0142a i odm\u00f3wi\u0142a grzecznie zaproponowanego przez mam\u0119 obiadu (postanowi\u0142em nie m\u00f3wi\u0107 rodzicom, \u017ce Paulina nie jest do ko\u0144ca cz\u0142owiekiem, bo sama o to prosi\u0142a) usiedli\u015bmy w moim pokoju.<br \/>\n&#8211; S\u0142uchaj Paula, ja te\u017c musz\u0119 ci co\u015b powiedzie\u0107. &#8211; Zacz\u0105\u0142em.<br \/>\n&#8211; Co, te\u017c co\u015b za uszami? &#8211; Zapyta\u0142a figlarnie u\u015bmiechaj\u0105c si\u0119 delikatnie.<br \/>\n&#8211; Mo\u017cna to tak uj\u0105\u0107. Z pewno\u015bci\u0105 widzia\u0142a\u015b moje, umiej\u0119tno\u015bci na lekcjach j\u0119zyk\u00f3w. &#8211;<br \/>\n&#8211; Marcinek Marcinek. Jeste\u015bfenomen, tyle ci powiem na ten temat.<br \/>\n&#8211; Widzisz, to si\u0119 ci\u0105gnie dalej. Znam wszystkie j\u0119zyki.<br \/>\n&#8211; Ale, ale jak to mo\u017cliwe? Wkr\u0119casz mnie, tak? &#8211;<br \/>\n&#8211; Nie. Nie wiem, jak to si\u0119 sta\u0142o, ale si\u0119 sta\u0142o. &#8211; Powiedzia\u0142em i na dow\u00f3d przet\u0142umaczy\u0142em jej kilka zda\u0144 z naprawd\u0119 egzotycznych j\u0119zyk\u00f3w na nasz ojczysty.<br \/>\nPaulina siedzia\u0142a zaszokowana widz\u0105c to, ale do\u015b\u0107szybko si\u0119 opanowa\u0142a.<br \/>\n&#8211; No i to nie wszystko. &#8211; Powiedzia\u0142em opowiadaj\u0105c jej o tym, \u017ce znam mow\u0119 ro\u015blin i zwierz\u0105t.<br \/>\n&#8211; To musi by\u0107 fajne. &#8211; Powiedzia\u0142a po chwili namys\u0142u.<br \/>\n&#8211; Wsumie to jest. Mog\u0119 sobie przynajmniej porozmawia\u0107 ze stokrotk\u0105, gdy id\u0119 do szko\u0142y, albo gaw\u0119dzi\u0107 z psami nie tylko wigili\u0105. &#8211; oOdpar\u0142em, na co dziewczyna wybuchn\u0119\u0142a czystym \u015bmiechem.<br \/>\nPaula zaakceptowa\u0142a moje dziwaczne umiej\u0119tno\u015bci tak samo, jak ja jej inno\u015b\u0107. Nasza relacja stawa\u0142a si\u0119 co raz to silniejsza, lecz to nie koniec tego, co zda\u017cy\u0142o si\u0119 w naszych nietypowych \u017cyciach.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Witam witam witam! S\u0142uchajcie, powali\u0142o mnie. Powali\u0142o mnie doszcz\u0119tnie. To, co w\u0142a\u015bnie teraz. Przed chwil\u0105 zrodzi\u0142o si\u0119 w mojej pustej \u0142epetynie przechodzi chyba wszelkie ludzkie poj\u0119cie. Czy wymy\u015bli\u0142em to po zjedzeniu norweskich ciasteczek swoj\u0105 drog\u0105 ca\u0142kiem niez\u0142ych? A mo\u017ce to zabawa open ai to sprawi\u0142a? Nie wiem tego. Ale wiem za to co innego. Jestem&hellip; <a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/?p=272\">Czytaj dalej <span class=\"screen-reader-text\">Polskie anime? Cz1.<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":308,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[],"tags":[],"class_list":["post-272","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","entry"],"elten_commentscount":5,"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/272","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/308"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=272"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/272\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":273,"href":"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/272\/revisions\/273"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=272"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=272"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=272"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}