{"id":378,"date":"2024-03-26T19:05:02","date_gmt":"2024-03-26T18:05:02","guid":{"rendered":"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/?p=378"},"modified":"2024-03-26T19:05:02","modified_gmt":"2024-03-26T18:05:02","slug":"rosyjska-ruletka-creepy-pasta","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/?p=378","title":{"rendered":"Rosyjska ruletka, creepy pasta."},"content":{"rendered":"<p>B\u00f3l, b\u00f3l g\u0142owy. Holera, co mi jest? Czemu \u0142eb mnie tak napieprza, jak po ostrej imprezie? Ostatnie, co pami\u0119tam to, nie wiem. Wraca\u0142em do domu, z pracy. Tak, z pracy. Mija\u0142em niebieskie auto. Niebieskiego Forda. Kto\u015b z tego auta gapi\u0142 si\u0119 na mnie. Ewidentnie si\u0119 na mnie gapi\u0142! Ale, co by\u0142o dalej? Wszed\u0142em do domu? Nieeee. Musia\u0142em i\u015b\u0107 do sklepu po chleb. Co\u015b je\u015b\u0107. Tak dzia\u0142a na\u017c \u015bwiat. Jemy, sramy, \u015bpimy. Jemy, sramy, \u015bpiiimy! Auaaaa! Przekl\u0119ty \u0142eb! Co by\u0142o dalej? No w\u0142a\u015bnie, nie wiem! Kurwa, nie wiem! Kto\u015b, chyba kto\u015b wysiad\u0142 z tego autka i mi przywali\u0142. To pewnie dlatego nakurwia mnie teraz gar.<br \/>\nPrubuj\u0119 otworzy\u0107 oczy. Ci\u0119\u017cko, ale w ko\u0144cu mi si\u0119 udaje. Lecz efekt jest taki, \u017ce go nie ma! Ciemnica, jak w dupie u Mu\u017cyna. Nic, tylko nieprzenikniony mrok.<br \/>\nPrubuj\u0119 zebra\u0107 si\u0119 do kupy. Chyba wszystkie impulsy, kt\u00f3re mog\u0142y i chcia\u0142y ju\u017c do mego cia\u0142a dotar\u0142y. Prubuj\u0119 si\u0119 podnie\u015b\u0107 z zimnej posadzki, na kt\u00f3rej le\u017c\u0119. Z trudem, ale w ko\u0144cu d\u017awigam ziemsk\u0105 pow\u0142ok\u0119 do pozycji siedz\u0105cej, a nast\u0119pnie stoj\u0105cej.<br \/>\nStoj\u0119, lekko si\u0119 chwiej\u0105c. Prubuj\u0119 dostrzedz co\u015b w tej ciemno\u015bci, ale moje oczy bardzo po woli przystosowuj\u0105 si\u0119 do tej, jak\u017ce ciekawej sytuacji. Do piero po czasie jestem w stanie dostrzedz kontury pomieszczenia, w kt\u00f3rym si\u0119 znajduj\u0119. To jaka\u015b, piwnica? Jaskinia? Pomieszczenie wygl\u0105da na du\u017ce i puste. Jest ch\u0142odno, ale nie lodowato. Z reszt\u0105, lubi\u0119 niskie temperatury.<br \/>\nZaczynam i\u015b\u0107 przed siebie, wyci\u0105gaj\u0105c r\u0119ce, jak \u015blepiec. Szuram stopami po ziemi, prubuj\u0105c wyczu\u0107 nier\u00f3wno\u015bci terenu.<br \/>\n&#8211; Aaaa! &#8211; D\u0142awi\u0119 w sobie wrzask, gdy moja stopa trafia w nico\u015b\u0107. Szypko j\u0105 cofam. Kurwa, to tylko ma\u0142y pr\u00f3g. Tylko, \u017ce gdy nie jestem w stanie go normalnie zauwa\u017cy\u0107, to nawet najmniejszy spadek terenu wydaje si\u0119 bezdenn\u0105 czelu\u015bci\u0105.<br \/>\nT\u0142umi\u0119 w sobie przekle\u0144stwa, ostro\u017cnie przekraczaj\u0105c schodek. Id\u0119 dalej, w ko\u0144cu docieram do wielkich, metalowych drzwi. Najpewniej \u017celaznych. Macam w poszukiwaniu klamki, jest!<br \/>\nBior\u0119 g\u0142\u0119boki wdech, naciskam. S\u0142ysz\u0119 skrzypienie, poci\u0105gam skrzyd\u0142o do siebie, ci\u0105gn\u0119. Jak to dziadostwo holernie skrzypi!<br \/>\nZagl\u0105dam do pomieszczenia. Odskakuj\u0119, t\u0142umi\u0105c syk b\u00f3lu. Tutaj jest ciemno. Tam, jest holernie jasno. Jakbym w tarcz\u0119 s\u0142o\u0144ca patrzy\u0142! Chwila. No przecie\u017c. Tam jest po prostu widno. Moje oczy przyzwyczajone s\u0105 teraz do mroku, do atramentowej czerni. Normalnym jest wi\u0119c, \u017ce gdy teraz wzrok spotyka \u015bwiat\u0142o, to po prostu b\u0119dzie ono razi\u0107, jak laser. Kurwa, ledwo 20 lat na karku, ledwo po uko\u0144czeniu szko\u0142y, a ju\u017c si\u0119 zapomina takie proste rzeczy z lekcji fizyki i biologii.<br \/>\nPrubuj\u0119 samego siebie rozbawi\u0107 tym stwierdzeniem, lecz bynajmniej nie jest mi do \u015bmiechu. Zastanawiam si\u0119, co zrobi\u0107. Wej\u015b\u0107 tam? Szuka\u0107 dalszej drogi?<br \/>\n&#8211; Jeba\u0107 wszystko! &#8211; My\u015bl\u0119, przekraczam drzwi i zamykam je.<br \/>\nZnajduj\u0119 si\u0119 teraz w du\u017cej sali. Czyli tamto to nie jaskinia. Piwnica? Prawdopodobne. Rozgl\u0105dam si\u0119 do oko\u0142a. Po \u015brodku pomieszczenia znajduje si\u0119 drewniany, wysoki, okr\u0105g\u0142y st\u00f3\u0142, do kt\u00f3rego kto\u015b przy\u015brubowa\u0142 stalowy stojak na bro\u0144. Widz\u0119 rewolwer. Na oko\u0142o sto\u0142u rozmieszczone s\u0105 krzese\u0142ka. Wszystkie zaj\u0119te, prucz jednego. W dalszym k\u0105cie pokoju dostrzegam schody. Czyli piwnica.<br \/>\n&#8211; Zapraszamy, zapraszamy! &#8211; S\u0142ysz\u0119 entuzjastyczny g\u0142os.<br \/>\nZamieram ponownie. Kto\u015b si\u0119 mnie tu spodziewa\u0142? Czy to inni, uwi\u0119zieni w tym miejscu? A mo\u017ce to osoba, kt\u00f3ra mnie tutaj sprowadzi\u0142a, oczekuj\u0105ca na spuszczenie solidnego wpierdolu!<br \/>\nPostanawiam podej\u015b\u0107 do sto\u0142u. Siadam na jedynym wolnym miejscu, patrz\u0119 na twarze innych os\u00f3b. Jest nas dok\u0142adnie sze\u015bcioro. Trzech ch\u0142opak\u00f3w, trzy dziewczyny w r\u00f3\u017cnym wieku.<br \/>\nSiedz\u0105cy obok mnie po prawej osobnik nie mo\u017ce by\u0107 starszy ode mnie. Tak samo dziewczyna po lewej. Zauwa\u017cam tutaj jednak pewn\u0105, tendencj\u0119. Co prawda st\u00f3\u0142 jest okr\u0105g\u0142y, ale wszystko u\u0142o\u017cone jest na wz\u00f3r, swego rodzaju drabinki, gdysz im dalej na prawo, tym widz\u0119, \u017ce towarzysze s\u0105 starsi. Nie starzy. Najstarszy facio ma mo\u017ce ze 30 lat. Po za tym, zawsze m\u0119\u017cczyzna obok kobiety. Swoj\u0105 drog\u0105, ten najstarszy, typowa postura wojskowego. Nawet mundur ma, brakuje tylko broni.<br \/>\n&#8211; Skoro wszyscy si\u0119 ju\u017c zgromadzili\u015bmy, mog\u0119 was serdecznie powita\u0107 na sto sze\u015b\u0107dziesi\u0105tym dziewi\u0105tym turnieju rosyjskiej ruletki! &#8211; S\u0142ycha\u0107 g\u0142os z niewidocznych g\u0142o\u015bnik\u00f3w.<br \/>\n&#8211; \u017be co, kurwa? &#8211; Rzuca siedz\u0105cy po prawej. Nie dziwi\u0119 mu si\u0119. Brzmi to, jak tani serial paradokumentalno kryminalny.<br \/>\n&#8211; Zasady s\u0105 bardzo proste. Na stole stoi stojak, w kt\u00f3rym zamontowany jest sze\u015bciostrza\u0142owy rewolwer z jednym nabojem. Ten, kt\u00f3rego opaska zawibruje ma zdj\u0105\u0107 bro\u0144 ze stojaka, przy\u0142o\u017cy\u0107 sobie do prawej skroni, je\u015bli to m\u0119\u017cczyzna, lewej, je\u015bli kobieta, odci\u0105gn\u0105\u0107 zamek, i poci\u0105gn\u0105\u0107 za spust. Gdy prze\u017cyje, podaje bro\u0144 osobie siedz\u0105cej po prawej stronie. Gdy zatoczycie ko\u0142o, a jedna osoba odpadnie, zrzuc\u0119 kolejny pistolet, tak\u017ce z jednym nabojem. Wygrywa osoba, kt\u00f3ra przetrwa najd\u0142u\u017cej. &#8211; S\u0142ycha\u0107 ten sam g\u0142os.<br \/>\n&#8211; \u017be co kurwa, opaska? &#8211; My\u015bl\u0119, spogl\u0105daj\u0105c na nadgarstki. Faktycznie, na prawej r\u0119ce mam za\u0142o\u017con\u0105 opask\u0119. Nawet jej nie zauwa\u017cy\u0142em, tak lekka jest. Przypomina smartband. Na wy\u015bwietlaczu widnieje numer 003.<br \/>\n&#8211; Co to kurwa jest! &#8211; Odzywa si\u0119 wojskowy, mocnym g\u0142osem. Takiego si\u0119 po nim spodziewa\u0142em. &#8211; Wypu\u015b\u0107 nas, psycholu, albo po\u017ca\u0142ujesz! &#8211;<br \/>\n&#8211; Mo\u017cecie zacz\u0105\u0107 gr\u0119. &#8211; Odzywa si\u0119 ponownie g\u0142os z g\u0142o\u015bnik\u00f3w.<br \/>\nCzuj\u0119, jak serce nawala mi, jak m\u0142ot kowalski. &#8211; Czy za chwil\u0119 zawibruje moja opaska? Czy b\u0119d\u0119 pierwszym, kt\u00f3ry b\u0119dzie musia\u0142 wzi\u0105\u0107 bro\u0144? Czy b\u0119d\u0119 mia\u0142 odwag\u0119, by poci\u0105gn\u0105\u0107 za spust? Czy prze\u017cyj\u0119? &#8211;<br \/>\n&#8211; A co, je\u015bli tego nie zrobimy, tylko np we\u017amiemy bro\u0144 i zajebiemy ciebie z niej? &#8211; Pyta ponownie wojskowy.<br \/>\n&#8211; Ha ha ha ha ha ha ha. Nie dacie rady. Je\u015bli nie b\u0119dziecie gra\u0107 zgodnie z zasadami, opaski maj\u0105 wbudowane mikrostrzykawki z trucizn\u0105. 1 niew\u0142a\u015bciwy ruch, i wylatujesz z gry. Na zawsze! &#8211; Odpowiada tajemniczy porywacz.<br \/>\nS\u0142ysz\u0119 na oko\u0142o siebie cichy p\u0142acz, przyspieszone oddechy. Wydaje mi si\u0119, \u017ce pot kapie mi ju\u017c do but\u00f3w. Kurwa, w co ja si\u0119 wpakowa\u0142em. Dlaczego ja. Co ja takiego zrobi\u0142em temu \u015bwiatu, \u017ce jestem teraz w takiej sytuacji bez wyj\u015bcia?<br \/>\nPo chwili wojskowy drga lekko. Przeczuwam, \u017ce jego opaska w\u0142a\u015bnie da\u0142a o sobie zna\u0107.<br \/>\n&#8211; Nie zrobi\u0119 tego! &#8211; Odzywa si\u0119 g\u0142o\u015bno i mocnym g\u0142osem.<br \/>\n&#8211; To pana ostatnie s\u0142owo, czy mam aktywowa\u0107 \u015brodek? &#8211; Odpowiada mu spokojnie g\u0142os z g\u0142o\u015bnik\u00f3w.<br \/>\nWidz\u0119, jak wojskowy oklapuje. Bez s\u0142owa podnosi rewolwer, odci\u0105ga zamek, przytyka do skroni, zaciska powieki, poci\u0105ga za spust, i,<br \/>\nM\u0119\u017cczyzna opuszcza bro\u0144, z wyrazem szczerej ulgi na twarzy. Niemal s\u0142ysz\u0119 jego wezdchnienie ulgi.<br \/>\n&#8211; Nast\u0119pna osoba. &#8211; Odzywa si\u0119 porywacz.<br \/>\n\u017bo\u0142nierz przekazuje bro\u0144 siedz\u0105cej obok dziewczynie. Na oko 27 lat, nawet \u0142adna. Szkoda mi jej. Na pewno mog\u0142a by jeszcze osi\u0105gn\u0105\u0107 wiele.<br \/>\nKobieta bierze rewolwer z d\u0142oni wojskowego. Widz\u0119, jak po jej policzkach sp\u0142ywaj\u0105 \u0142zy, lecz mi mo tego, nie \u0142amie si\u0119. Podnosi bro\u0144, przytyka do skroni, odci\u0105ga, naciska spust.<br \/>\n&#8211; \u015awietnie. Wszyscy zawodnicy dalej w grze. &#8211; Odzywa si\u0119 porywacz. Jak\u0105 mam ochot\u0119 znale\u015b\u0107 go i upierdoli\u0107 jego \u0142eb przy samej dupie.<br \/>\nDr\u017c\u0105c z emocji, dziewczyna przekazuje bro\u0144 siedz\u0105cemu na prawo. Mniej wi\u0119cej 24 lata, typowy nerd. Z pewno\u015bci\u0105 \u015bcis\u0142owiec. Dam sobie \u0142eb uci\u0105\u0107, \u017ce matematyk, albo chocia\u017c informatyk.<br \/>\nProcedura przebiega szypciej. By\u0107 mo\u017ce o\u015bmielony poprzednimi wynikami, m\u0119\u017cczyzna chwyta bro\u0144. Przystawia, odci\u0105ga, naciska.<br \/>\n&#8211; Powiem wam szczerze, macie szcz\u0119\u015bcie. \u017batko kiedy pierwsza runda trwa tak, d\u0142ugo. &#8211; Chwali nas ten skurwiel.<br \/>\nCzuj\u0119, \u017ce zaczynam dygota\u0107. Kurwa, nied\u0142ugo b\u0119dzie moja kolej. Kurwa, nied\u0142ugo ja! My\u015bl\u0119 w duchu widz\u0105c, jak kolejna z pa\u0144 si\u0119ga po rewolwer. 29 lat, wygl\u0105da na do\u015bwiadczon\u0105 przez \u017cycie osob\u0119.<br \/>\nProcedura si\u0119 powtarza. Kobieta przystawia rewolwer do skroni, odci\u0105ga zamek, prze\u0142yka \u015blin\u0119, naciska spust.<br \/>\nBum! G\u0142o\u015bny trzask przerywa cisz\u0119. G\u0142owa dziewczyny eksploduje, zalewaj\u0105c wszystko do oko\u0142a od\u0142amkami czaszki oraz m\u00f3zgu. Bro\u0144 wypada z bezw\u0142adnej nagle r\u0119ki na ziemi\u0119, a cia\u0142o os\u00f3wa si\u0119 pod st\u00f3\u0142.<br \/>\n&#8211; Pierwsza runda zako\u0144czona. Gratuluj\u0119 prze\u017cycia pozosta\u0142ym uczestnikom. &#8211; Zn\u00f3w skurwiel. Na dodatek, z sufitu spada kolejny pistolet, kt\u00f3ry odruchowo \u0142apie siedz\u0105cy na prawo od trupa m\u0119\u017cczyzna. 26 lat, typowy studenciak, rodzaj pijakus pospolitus. Taka, dobra morda z osiedla.<br \/>\nS\u0142ysz\u0119 szlochy pozosta\u0142ych przy \u017cyciu pa\u0144. M\u0119\u017cczy\u017ani jako\u015b si\u0119 trzymaj\u0105, ale widz\u0119, \u017ce to tylko pozory. Z reszt\u0105, wiem to te\u017c po sobie. Czuj\u0119 si\u0119 \u017ale, bardzo \u017ale. Najch\u0119tniej bym si\u0119 teraz porycza\u0142, ale nie mog\u0119. Musz\u0119 to jako\u015b przetrwa\u0107. Nie ma rady.<br \/>\n&#8211; Runda druga, start! &#8211; Odzywa si\u0119 g\u0142os. Wojskowy zn\u00f3w sztywnieje. Ponownie jego kolej.<br \/>\nBierze bro\u0144 od ch\u0142opaka, powtarza procedur\u0119. Przytyka, odci\u0105ga, naciska.<br \/>\n&#8211; Dobra passa. &#8211; Kwituje to g\u0142os.<br \/>\nDziewczyna obok tak\u017ce powtarza ca\u0142\u0105 procedur\u0119. Przytyka, odci\u0105ga, odci\u0105ga spust.<br \/>\n&#8211; Powiem wam, na prawd\u0119 dobrze wam idzie! &#8211; Chwali nas psychol.<br \/>\nSytuacja powtarza si\u0119 tak przy pijaczku. W ko\u0144cu bro\u0144 chwyta siedz\u0105ca obok mnie dziewczyna. Na oko m\u00f3j wiek, na prawd\u0119 \u0142adna bu\u017aka. Troch\u0119 przypomina mi Madonn\u0119, sam nie wiem czemu.<br \/>\nDr\u017c\u0105ca z emocji odci\u0105ga zamek, przytyka, odci\u0105ga.<br \/>\n&#8211; No to teraz pytanie, moi drodzy! Czy siedz\u0105cy po prawej stronie pan otrzyma szans\u0119 i przejdzie do trzeciego etapu, czy te\u017c odpadnie? &#8211; Pyta si\u0119 g\u0142os.<br \/>\nDziewczyna wyci\u0105ga do mnie dr\u017c\u0105c\u0105 d\u0142o\u0144. Kurwa, moja kolej. Moja, pierdolona, kolej!<br \/>\nChwytam bro\u0144, patrz\u0105c w jej luf\u0119, z kt\u00f3rej jeszcze lekko si\u0119 dymi. Ca\u0142e \u017cycie przelatuje mi przed oczami. Czy na prawd\u0119 a\u017c tak \u017cal mi tego \u015bwiata? \u015awiata, w kt\u00f3rym ludzie zabijaj\u0105 ludzi dla zabawy? \u015awiata, w kt\u00f3rym nie wa\u017cne, co robisz, jeste\u015b nikim? \u015awiata, w kt\u00f3rym wszystko d\u0105\u017cy na gorsze? Zdecydowanie nie.<br \/>\nPrzytykam bro\u0144, odci\u0105gam, poci\u0105gam za spust, my\u015bl\u0105c o tym, jak moje \u017cycie jest nic nie warte. S\u0142ycha\u0107 huk,<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>B\u00f3l, b\u00f3l g\u0142owy. Holera, co mi jest? Czemu \u0142eb mnie tak napieprza, jak po ostrej imprezie? Ostatnie, co pami\u0119tam to, nie wiem. Wraca\u0142em do domu, z pracy. Tak, z pracy. Mija\u0142em niebieskie auto. Niebieskiego Forda. Kto\u015b z tego auta gapi\u0142 si\u0119 na mnie. Ewidentnie si\u0119 na mnie gapi\u0142! Ale, co by\u0142o dalej? Wszed\u0142em do domu?&hellip; <a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/?p=378\">Czytaj dalej <span class=\"screen-reader-text\">Rosyjska ruletka, creepy pasta.<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":308,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[9],"tags":[],"class_list":["post-378","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-creepy-pasty","entry"],"elten_commentscount":4,"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/378","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/308"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=378"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/378\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=378"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=378"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=378"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}