{"id":424,"date":"2026-05-30T23:00:03","date_gmt":"2026-05-30T21:00:03","guid":{"rendered":"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/?p=424"},"modified":"2026-05-31T16:43:55","modified_gmt":"2026-05-31T14:43:55","slug":"winda-creepy-pasta","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/?p=424","title":{"rendered":"Winda, creepy pasta."},"content":{"rendered":"<p>Witam! Na wst\u0119pie pragn\u0119 doda\u0107, \u017ce poni\u017csze opowiadanie pisa\u0142em, kilka lat temu, w dodatku na lekcji. Jest ono jakie jest, poprawi\u0142em tylko wszechobecne b\u0142\u0119dy, kt\u00f3re mno\u017cy\u0142y si\u0119 tam straszliwie, ale o to jest. Niekt\u00f3rzy je znaj\u0105, inni nie. No ale, zapraszam do odczytu.<\/p>\n<p>Ostatnio dosta\u0142em si\u0119 na studia informatyczne, o kt\u00f3rych marzy\u0142em ju\u017c od bardzo dawna. Zaraz po zdaniu matury wys\u0142a\u0142em wnioski do wielu uczelni. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 niestety odrzuci\u0142a mnie z uwagi na wysokie zainteresowanie tym kierunkiem w tym roku. Kilka innych rozpatrzy\u0142o m\u00f3j wniosek pozytywnie, lecz zn\u00f3w pojawia\u0142y si\u0119 komplikacje: niski poziom, male\u0144kie grupy, s\u0142aby sprz\u0119t. W ko\u0144cu spo\u015br\u00f3d rozpatrzonych pozytywnie wniosk\u00f3w wybra\u0142em jeden. Uczelnia oddalona jakie\u015b 200 km od mojego domu. Kilku ludzi w grupie, kt\u00f3rych dobrze znam, do\u015b\u0107 nowy sprz\u0119t i kompetentni wyk\u0142adowcy oraz profesorowie. By\u0142 tylko jeden haczyk. Mianowicie akademik by\u0142 przepe\u0142niony do ostatniego miejsca. By\u0142em zmuszony poszuka\u0107 sobie jakiego\u015b niedrogiego mieszkanka na czas studi\u00f3w.<br \/>\nPrzegl\u0105daj\u0105c oferty wynajmu z ojcem, naszym oczom rzuci\u0142a si\u0119 ciekawa oferta. Kawalerka w jednym z wie\u017cowc\u00f3w, ca\u0142kiem blisko miejsca studi\u00f3w. Jedenaste pi\u0119tro, 40 metr\u00f3w, aneks kuchenny, umeblowanie i takie tam. W\u0142a\u015bciciel \u017cyczy\u0142 sobie jedynie 1600 z\u0142 miesi\u0119cznie.<br \/>\nBy\u0142a to ca\u0142kiem dobra kwota jak na takie warunki. Zdecydowa\u0142em si\u0119 pojecha\u0107 i obejrze\u0107 lokum przed podj\u0119ciem ostatecznej decyzji.<br \/>\nNa miejscu przywita\u0142 mnie mi\u0142y, starszy pan. Pokaza\u0142 mi mieszkanie. Pokoik jak pokoik. Przeci\u0119tny. Poopowiada\u0142 mi tak\u017ce o legendach miejskich kr\u0105\u017c\u0105cych po okolicy. Podobno wie\u017cowiec nawiedza\u0142 duch kobiety, kt\u00f3ra zaci\u0119\u0142a si\u0119 w windzie i umar\u0142a tam z braku jedzenia, a by\u0142o to podczas awarii pr\u0105du, wi\u0119c nie mia\u0142a jak wezwa\u0107 pomocy. Podobno ta dziewczyna nawiedza teraz wind\u0119 numer 3, pokazuj\u0105c si\u0119 mieszka\u0144com, czemu towarzyszy gasn\u0105ce \u015bwiat\u0142o w kabinie, chichot oraz ch\u0142\u00f3d. Podczas jej obecno\u015bci winda stoi w miejscu. Zjawa nie by\u0142a gro\u017ana. Wskazywa\u0142a r\u0119k\u0105 do g\u00f3ry, sta\u0142a kilka minut i znika\u0142a, a winda wraca\u0142a do sprawno\u015bci.<br \/>\nMieszka\u0144cy chyba w to w wi\u0119kszo\u015bci wierzyli, bo winda nr 3 wygl\u0105da\u0142a raczej na nieu\u017cywan\u0105. Reszta kursowa\u0142a sobie w najlepsze.<br \/>\nSzczerze m\u00f3wi\u0105c, nie uwierzy\u0142em w te opowiastki, przynajmniej pocz\u0105tkowo. Starsi ludzie s\u0105 dziwni pod tym wzgl\u0119dem, \u017ce potrafi\u0105 uwierzy\u0107 w wiele. Ca\u0142y wie\u017cowiec zamieszkiwali w g\u0142\u00f3wnej mierze w\u0142a\u015bnie oni.<br \/>\nZdecydowa\u0142em si\u0119 wynaj\u0105\u0107 lokum od pana W\u0142adka. Umie\u015bci\u0142em w nim wszystkie swoje rzeczy i zacz\u0105\u0142em ucz\u0119szcza\u0107 na zaj\u0119cia na uczelni.<br \/>\nMija\u0142 czas. Z czasem opowie\u015b\u0107 o nawiedzonej windzie wypad\u0142a mi z g\u0142owy. Zawsze, gdy przechodzi\u0142em obok niej, czu\u0142em jednak dziwny dreszcz. Zakurzone, rdzewiej\u0105ce drzwi windy przypomina\u0142y mi zawsze t\u0119 opowiedzian\u0105 histori\u0119. Ignorowa\u0142em to, lecz gdzie\u015b w g\u0142\u0119bi siebie ci\u0105gn\u0119\u0142o mnie do tego miejsca.<br \/>\nW ko\u0144cu nadszed\u0142 dzie\u0144, kt\u00f3ry b\u0119d\u0119 pami\u0119ta\u0107 chyba do ko\u0144ca \u017cycia. Wr\u00f3ci\u0142em tego dnia lekko podchmielony po imprezie, na kt\u00f3r\u0105 uda\u0142em si\u0119 z reszt\u0105 grupy.<br \/>\nGdy wr\u00f3ci\u0142em, by\u0142o grubo po p\u00f3\u0142nocy. Po omacku wszed\u0142em do budynku i skierowa\u0142em si\u0119 w stron\u0119 wind. Nawet nie my\u015bla\u0142em o schodach. By\u0142em zbyt wyczerpany, a schod\u00f3w by\u0142o zbyt wiele \u2013 ponad 70 z hakiem.<br \/>\nPrzywo\u0142a\u0142em jedn\u0105 z kabin i wszed\u0142em do niej, gdy zadzwoni\u0142 dzwonek. Drzwi skrzypia\u0142y bardziej ni\u017c wcze\u015bniej \u2013 tak mi si\u0119 przynajmniej zdawa\u0142o.<br \/>\nWszed\u0142em do \u015brodka, a drzwi si\u0119 za mn\u0105 zasun\u0119\u0142y. Wybra\u0142em numer pi\u0119tra 11 i opar\u0142em si\u0119 o \u015bcian\u0119.<br \/>\nBlade, o wiele bledsze \u015bwiat\u0142o ni\u017c wcze\u015bniej o\u015bwietli\u0142o zabrudzone wn\u0119trze, po kt\u00f3rym wala\u0142y si\u0119 butelki i puszki pomieszane z papierkami. Winda jecha\u0142a powoli w g\u00f3r\u0119, zgrzytaj\u0105c i klekocz\u0105c.<br \/>\n\u2013 Kurwa, co ona jedzie tak wolno! \u2013 pomy\u015bla\u0142em, patrz\u0105c na porysowany ekranik. Co\u015b mi si\u0119 nie zgadza\u0142o. \u017badna z wind tak nie wygl\u0105da\u0142a. Chyba \u017ce&#8230;<br \/>\nRzuci\u0142em spojrzeniem na zardzewia\u0142\u0105 tabliczk\u0119 przybit\u0105 nad ekranem. Numer 3. Zamar\u0142em, gdy winda si\u0119 zatrzyma\u0142a, a \u015bwiat\u0142a zgas\u0142y, pogr\u0105\u017caj\u0105c mnie i kabin\u0119 w kompletnej ciemno\u015bci.<br \/>\n\u2013 Nie. To przecie\u017c tylko miejska legenda \u2013 my\u015bla\u0142em, przypominaj\u0105c sobie histori\u0119 opowiedzian\u0105 mi przez starszego pana tamtego pami\u0119tnego dnia.<br \/>\n\u2013 Pewnie jaka\u015b awaria, kurwa \u2013 pomy\u015bla\u0142em. Winda zatrzyma\u0142a si\u0119 mi\u0119dzy pi\u0119trami 5 a 6. Sine \u015bwiat\u0142o wpadaj\u0105ce przez lustro o\u015bwietla\u0142o moj\u0105 blad\u0105 twarz. A to oznacza, \u017ce&#8230;<br \/>\nObr\u00f3ci\u0142em si\u0119, lecz nikogo za mn\u0105 nie by\u0142o.<br \/>\n\u2013 Debil \u2013 skwitowa\u0142em samego siebie i zacz\u0105\u0142em si\u0119 u\u015bmiecha\u0107 na my\u015bl, \u017ce przestraszy\u0142em si\u0119 zwyk\u0142ej, miejskiej legendy.<br \/>\nNagle poczu\u0142em dziwny dreszcz i zrobi\u0142o si\u0119 ch\u0142odno. Zamar\u0142em, wpatruj\u0105c si\u0119 szeroko otwartymi oczami w lustro.<br \/>\nCentralnie za mn\u0105 sta\u0142a \u015bredniego wzrostu dziewczyna, ubrana w granatow\u0105 sukienk\u0119 oraz bia\u0142e trampki. Jej sprawiaj\u0105ce wra\u017cenie pustych, zielone oczy patrzy\u0142y wprost na m\u00f3j kark. D\u0142ugie, br\u0105zowe w\u0142osy opada\u0142y swobodnie na plecy, mniej wi\u0119cej do wysoko\u015bci \u0142opatek.<br \/>\nSerce zacz\u0119\u0142o mi wali\u0107 jak m\u0142ot kowalski. Zacz\u0105\u0142em si\u0119 hiperwentylowa\u0107.<br \/>\n\u2013 Kurwa, kurwa, kurwa! \u2013 my\u015bla\u0142em, czuj\u0105c ju\u017c lodowaty pot sp\u0142ywaj\u0105cy po plecach. Czu\u0142em niemal, jak ONA wwierca si\u0119 w m\u00f3j kark tym pustym wzrokiem, kt\u00f3ry zaczyna\u0142 przyprawia\u0107 o szale\u0144stwo.<br \/>\nKompletnie wytrze\u017awia\u0142em. Umys\u0142 mi si\u0119 oczy\u015bci\u0142, a ja zacz\u0105\u0142em gor\u0105czkowo przypomina\u0107 sobie opowiedzian\u0105 wcze\u015bniej histori\u0119.<br \/>\nPodobno ta kobieta nie jest gro\u017ana. Przynajmniej tak wynika\u0142o z rewelacji dziadka od kawalerki. Podobno tylko nawiedza t\u0119 pierdolon\u0105 wind\u0119.<br \/>\nPostanowi\u0142em stan\u0105\u0107 zjawie naprzeciw. Odwr\u00f3ci\u0142em si\u0119, patrz\u0105c na ni\u0105 centralnie.<br \/>\nSta\u0142a ca\u0142y czas w tym samym miejscu, patrz\u0105c tym razem prosto w moje oczy swoimi \u2013 jakby z pustki. Ci\u0119\u017cko jest mi to okre\u015bli\u0107. Powoli unios\u0142a lew\u0105 r\u0119k\u0119, wskazuj\u0105c co\u015b nad nami. Postanowi\u0142em powoli pod\u0105\u017cy\u0107 za ni\u0105 wzrokiem.<br \/>\nZako\u0144czona pomalowanymi na czerwono paznokciami d\u0142o\u0144 unosi\u0142a si\u0119 powoli, wskazuj\u0105c co\u015b nad nami. Wysoko nad nami.<br \/>\nZadar\u0142em g\u0142ow\u0119, wpatruj\u0105c si\u0119 w ciemno\u015b\u0107, kt\u00f3ra tam wydawa\u0142a si\u0119 jakby g\u0119stsza.<br \/>\nPomimo stara\u0144 nie potrafi\u0142em niczego wychwyci\u0107. Gdy spojrza\u0142em z powrotem na dziewczyn\u0119, tej ju\u017c nie by\u0142o.<br \/>\nW kabinie zapali\u0142y si\u0119 ponownie \u015bwiat\u0142a, a sama kabina ruszy\u0142a do g\u00f3ry, jakby nigdy nic si\u0119 nie sta\u0142o.<br \/>\nLedwo kabina si\u0119 zatrzyma\u0142a i drzwi si\u0119 rozwar\u0142y, blady wyskoczy\u0142em z niej, podbiegaj\u0105c do drzwi mieszkania.<br \/>\nPrzekr\u0119ci\u0142em klucz, wszed\u0142em do \u015brodka i zamkn\u0105\u0142em drzwi na cztery spusty.<br \/>\nOpar\u0142em si\u0119 o nie, my\u015bl\u0105c o tym. O NIEJ. O ca\u0142ej tej dziwnej sytuacji. Czy\u017cby tamten starszy pan mia\u0142, kurwa, racj\u0119? Czy te pierdolone legendy istniej\u0105 naprawd\u0119, a nie s\u0105 tylko mitami?<br \/>\nPostanowi\u0142em zg\u0142\u0119bi\u0107 temat \u015bmierci kobiety w windzie. Mia\u0142em w \u015brodku dziwne przeczucie, kt\u00f3re namawia\u0142o mnie do tego.<br \/>\nZacz\u0105\u0142em jeszcze tego samego dnia szpera\u0107 w internecie, wyszukuj\u0105c r\u00f3\u017cne frazy typu: \u201e\u015bmier\u0107 w windzie\u201d, \u201ekobieta umar\u0142a w windzie\u201d, \u201ewinda wie\u017cowiec\u201d i inne podobne, zwi\u0105zane z moim aktualnym miejscem zamieszkania.<br \/>\nM\u00f3wi\u0105, \u017ce w internecie jest wszystko. Trzeba tylko dobrze szuka\u0107. Ja jednak, pomimo najszczerszych ch\u0119ci, nie mog\u0142em znale\u017a\u0107 praktycznie nic pr\u00f3cz strz\u0119p\u00f3w starych skan\u00f3w gazet i im podobnych.<br \/>\nNie poddawa\u0142em si\u0119 pomimo wszystko i szuka\u0142em coraz g\u0142\u0119biej, zatapiaj\u0105c si\u0119 wr\u0119cz w morzu wiadomo\u015bci z ca\u0142ego miasta.<br \/>\nW ko\u0144cu, dobre kilka godzin po raczej bezowocnych poszukiwaniach, postanowi\u0142em da\u0107 sobie na dzisiaj spok\u00f3j i w dzie\u0144 p\u00f3j\u015b\u0107 do archiwum miejskiego albo w inne podobne miejsce.<br \/>\nPo\u0142o\u017cy\u0142em si\u0119 spa\u0107 oko\u0142o sz\u00f3stej nad ranem.<br \/>\nWe \u015bnie zn\u00f3w nawiedzi\u0142a mnie zmar\u0142a w windzie kobieta. Sta\u0142a nad moim \u0142\u00f3\u017ckiem, u\u015bmiechaj\u0105c si\u0119 leciutko. W lewej d\u0142oni trzyma\u0142a jak\u0105\u015b karteczk\u0119. Patrzy\u0142a na mnie tym samym pustym wzrokiem.<br \/>\nObudzi\u0142em si\u0119 zlany zimnym potem o dziesi\u0105tej. Dobrze, \u017ce tego dnia by\u0142a niedziela i nie odbywa\u0142y si\u0119 wyk\u0142ady na uczelni, bo po pierwsze by\u0142bym w chuj sp\u00f3\u017aniony, a po drugie \u2013 w tym stanie nie nadawa\u0142bym si\u0119 na \u017cadne zaj\u0119cia. Czu\u0142em si\u0119 wr\u0119cz wyprany.<br \/>\nPowlok\u0142em si\u0119 wykona\u0107 codzienne czynno\u015bci, po kt\u00f3rych postanowi\u0142em uda\u0107 si\u0119 do archiwum. Liczy\u0142em, \u017ce pomimo niedzieli b\u0119dzie otwarte.<br \/>\nNie zawiod\u0142em si\u0119. Uda\u0142o mi si\u0119 do\u015b\u0107 \u0142atwo dosta\u0107 do miejskiego archiwum mieszcz\u0105cego si\u0119 w bibliotece w centrum. Zapyta\u0142em tam o \u015bmier\u0107 w windzie sprzed kilku lat.<br \/>\nArchiwistka, siwa, starsza pani, po\u0142o\u017cy\u0142a przede mn\u0105 stosik gazet oraz kronik\u0119 miejsk\u0105 z otwartym odpowiednim rozdzia\u0142em, a ja zabra\u0142em si\u0119 do lektury.<br \/>\nTutaj wysz\u0142a wy\u017cszo\u015b\u0107 tradycyjnego, papierowego przekazu nad tym sieciowym, uwielbianym przez wszystkich. W gazetach wystarczy\u0142o tylko dobrze si\u0119 wczyta\u0107, by co\u015b znale\u017a\u0107.<br \/>\nSame czasopisma nie ujawnia\u0142y zbyt wiele informacji, lecz wszystkie te zebrane w jedn\u0105 ca\u0142o\u015b\u0107 mia\u0142y ju\u017c g\u0142\u0119bszy sens. Dopiero zapiski z kroniki rzuci\u0142y ostre \u015bwiat\u0142o na spraw\u0119.<br \/>\nNie wszystko by\u0142o w pe\u0142ni klarowne, lecz z urywk\u00f3w u\u0142o\u017cy\u0142 mi si\u0119 ca\u0142kiem konkretny obraz sytuacji.<br \/>\nKarolina by\u0142a m\u0142od\u0105 studentk\u0105. Mia\u0142a dwadzie\u015bcia dwa lata i mieszka\u0142a na dziesi\u0105tym pi\u0119trze wie\u017cowca. Tego, w kt\u00f3rym mieszkam teraz ja. Pewnego dnia, gdy wraca\u0142a z pracy dorywczej \u2013 ma\u0142ego spo\u017cywczaka \u2013 z r\u0119kami pe\u0142nymi zakup\u00f3w zrobionych po drodze, wsiad\u0142a do windy. Wcisn\u0119\u0142a przycisk z numerem 10, by uda\u0107 si\u0119 na swoje pi\u0119tro. By\u0142a wtedy w windzie sama.<br \/>\nW trakcie gdy jecha\u0142a, nast\u0105pi\u0142a awaria w elektrowni miejskiej, spowodowana najprawdopodobniej nadci\u0105gaj\u0105c\u0105 burz\u0105. Z powodu braku pr\u0105du kabina zatrzyma\u0142a si\u0119 mi\u0119dzy pi\u0119trami pi\u0105tym a sz\u00f3stym. Przestraszona Karolina pr\u00f3bowa\u0142a wezwa\u0107 pomoc za pomoc\u0105 telefonu, lecz jak na z\u0142o\u015b\u0107 zostawi\u0142a go w pracy. Dziewczyna chcia\u0142a wi\u0119c u\u017cy\u0107 dzwonka w windzie, lecz awaria nie pozwoli\u0142a na u\u017cycie alarmu.<br \/>\nZpanikowana studentka sp\u0119dzi\u0142a w windzie d\u0142ugie godziny bez wody i jedzenia. By\u0142 to okres letni i na dworze temperatura spokojnie osi\u0105ga\u0142a trzydzie\u015bci stopni. W male\u0144kiej puszce kabiny windy by\u0142a ona o wiele wy\u017csza. Karolina zmar\u0142a po kilku godzinach z powodu braku tlenu oraz wody. Cia\u0142o studentki zosta\u0142o odnalezione jeszcze tego samego dnia po powrocie pr\u0105du. Wtedy uaktywni\u0142 si\u0119 alarm u\u017cyty wcze\u015bniej. Zaalarmowani dozorca i konserwator udali si\u0119 do windy i wyci\u0105gn\u0119li z niej cia\u0142o kobiety. Co ciekawe, by\u0142o ono pozbawione g\u0142owy, kt\u00f3ra wygl\u0105da\u0142a na oderwan\u0105. Nie zosta\u0142a ona odnaleziona do dnia dzisiejszego. Najprawdopodobniej zosta\u0142a po prostu zmielona przez mechanizm windy, a oderwana zosta\u0142a, poniewa\u017c zdesperowana dziewczyna pr\u00f3bowa\u0142a wspi\u0105\u0107 si\u0119 po szybie windowym na g\u00f3r\u0119, co potwierdza\u0142y \u015blady zadrapa\u0144. Niestety jej g\u0142owa utkn\u0119\u0142a w ciasnym szybie i gdy pr\u00f3bowa\u0142a j\u0105 przepchn\u0105\u0107 z powrotem, naderwa\u0142a rdze\u0144 kr\u0119gowy. W ko\u0144cu zadzia\u0142a\u0142a grawitacja, \u015bci\u0105gaj\u0105c ca\u0142\u0105 reszt\u0119 na d\u00f3\u0142. Od tego czasu zacz\u0119\u0142y si\u0119 pog\u0142oski o duchu nawiedzaj\u0105cym wind\u0119.<br \/>\nPo powrocie do domu zacz\u0105\u0142em rozmy\u015bla\u0107 na temat tej sprawy. Co nie pozwala m\u0142odej dziewczynie przej\u015b\u0107 na drug\u0105 stron\u0119? Mo\u017ce szuka zemsty, albo jest roz\u017calona, wi\u0119c postanowi\u0142a nawiedza\u0107 wind\u0119? A mo\u017ce chce przestrzega\u0107 innych przed u\u017cywaniem tej windy? Nie wiedzia\u0142em, lecz postanowi\u0142em rozwi\u0105za\u0107 t\u0119 spraw\u0119. Nie wiedzia\u0142em jeszcze wtedy, jak to zrobi\u0119, lecz by\u0142em zdesperowany.<br \/>\nOgl\u0105da\u0142em tamt\u0105 wind\u0119 jeszcze wiele razy, pr\u00f3buj\u0105c odnale\u017a\u0107 jakie\u015b poszlaki. Niestety, pr\u00f3cz \u015blad\u00f3w paznokci i kilku strz\u0119p\u00f3w folii, nie zauwa\u017cy\u0142em niczego nietypowego.<br \/>\nNie poddawa\u0142em si\u0119, szukaj\u0105c g\u0142\u0119biej. Pyta\u0142em znajomych. Chodzi\u0142em na policj\u0119. Zwiedza\u0142em archiwa. Wszystko na pr\u00f3\u017cno.<br \/>\nPewnej nocy przy\u015bni\u0142 mi si\u0119 sen. W tym \u015bnie nawiedzi\u0142a mnie znowu Karolina. Stawa\u0142o si\u0119 to coraz cz\u0119stsze. Tym razem jednak wygl\u0105da\u0142a na szcz\u0119\u015bliw\u0105. U\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 do mnie, znowu pokazuj\u0105c w g\u00f3r\u0119. Przystawi\u0142a usta do mojego ucha i wyszepta\u0142a jedno s\u0142owo. S\u0142owo, kt\u00f3re wprawi\u0142o me cia\u0142o w dr\u017cenie. S\u0142owo, kt\u00f3re brzmia\u0142o: \u201eSzyb\u201d.<br \/>\nLedwo si\u0119 obudzi\u0142em, uderzy\u0142em si\u0119 d\u0142oni\u0105 w czo\u0142o, a\u017c klasn\u0119\u0142o. Jak mog\u0142em na to nie wpa\u015b\u0107? Ale przecie\u017c policja ju\u017c zbada\u0142a wszystko, prawda? Nie. W ko\u0144cu \u017cyjemy w Polsce. A polska policja, jak zobaczy\u0142a cia\u0142o i mo\u017ce jakie\u015b jego fragmenty, da\u0142a sobie spok\u00f3j z badaniem szybu.<br \/>\nZ bij\u0105cym sercem i narz\u0119dziami uda\u0142em si\u0119 do windy. Z trudem uda\u0142o mi si\u0119 dosta\u0107 do szybu, lecz pomimo grzebania w wielu zakamarkach, musia\u0142em si\u0119 podda\u0107. Nic.<br \/>\nZawsze je\u017adzi\u0142em wszystkimi windami pr\u00f3cz trzeciej. Lecz tego samego dnia po badaniu szybu postanowi\u0142em, \u017ce pojad\u0119 trzeci\u0105. Co\u015b podpowiada\u0142o mi, \u017ce to jest w\u0142a\u015bciwe.<br \/>\nZ bij\u0105cym sercem wcisn\u0105\u0142em jedenastk\u0119 na panelu windy. Na pocz\u0105tku my\u015bla\u0142em, \u017ce nic si\u0119 nie stanie. W trakcie mijania pi\u0105tego pi\u0119tra serce przyspieszy\u0142o. Finalnie jednak dotar\u0142em na pi\u0119tro bez rewelacji.<br \/>\nWieczorem chcia\u0142em wyj\u015b\u0107 do kumpla ze studi\u00f3w i przegada\u0107 pewn\u0105 spraw\u0119. Wsiad\u0142em do windy nr 3 przypadkiem tym razem i wtedy to nast\u0105pi\u0142o.<br \/>\nWinda stan\u0119\u0142a mi\u0119dzy pi\u0119trami, a \u015bwiat\u0142a zgas\u0142y. Poczu\u0142em znajomy dreszcz. Nie musia\u0142em si\u0119 obraca\u0107. Wiedzia\u0142em, kto za mn\u0105 stoi.<br \/>\n\u2013 Ka&#8230; Karolina? \u2013 szepn\u0105\u0142em cicho. Nie wiedzia\u0142em, czy z duchem da si\u0119 porozumie\u0107. Chyba jednak mnie us\u0142ysza\u0142a, bo odwr\u00f3ci\u0142a si\u0119 w moj\u0105 stron\u0119. Jej twarz wyra\u017ca\u0142a g\u0142\u0119boki smutek. Dopiero wtedy zauwa\u017cy\u0142em, \u017ce jej g\u0142owa wygl\u0105da jak przyklejona albo przyszyta do szyi. Zn\u00f3w, jak tamtego dnia, podnios\u0142a lewe rami\u0119, wskazuj\u0105c do g\u00f3ry. A ja wszystko zrozumia\u0142em. Bez wahania zacz\u0105\u0142em wspina\u0107 si\u0119 po uchwytach, a\u017c dotar\u0142em do klapy w suficie kabiny.<br \/>\nDosta\u0142em si\u0119 do szybu. Zacz\u0105\u0142em w nim gmera\u0107. W ko\u0144cu w ciasnej szczelinie, o kt\u00f3rej nigdy bym nie pomy\u015bla\u0142, natrafi\u0142em na co\u015b.<br \/>\nBlady i z wal\u0105cym sercem wyci\u0105gn\u0105\u0142em to. Okaza\u0142o si\u0119 to zmasakrowan\u0105 g\u0142ow\u0105, a w\u0142a\u015bciwie czaszk\u0105. Ko\u015b\u0107 by\u0142a pokryta rozk\u0142adaj\u0105cymi si\u0119 resztkami sk\u00f3ry i w\u0142os\u00f3w. Oczu nie by\u0142o. Puste oczodo\u0142y jednak zdawa\u0142y si\u0119 na mnie patrze\u0107.<br \/>\nBy\u0142em przera\u017cony, lecz jako\u015b wr\u00f3ci\u0142em do windy. Duch na m\u00f3j widok rozpromieni\u0142 si\u0119 i znikn\u0105\u0142, k\u0142aniaj\u0105c mi si\u0119.<br \/>\nTego samego dnia zanios\u0142em czaszk\u0119 Karoliny na policj\u0119, opowiadaj\u0105c o zdarzeniu. Co dziwne, uwierzyli mi. Wszystko si\u0119 zgadza\u0142o. Sprawa zosta\u0142a w ko\u0144cu finalnie zamkni\u0119ta.<br \/>\nTej nocy zn\u00f3w zobaczy\u0142em Karolin\u0119. Sta\u0142a do mnie przodem z promiennym u\u015bmiechem na twarzy. Z\u0142apa\u0142a mnie za r\u0119k\u0119. Jej d\u0142o\u0144 by\u0142a lodowata. Dziewczyna podesz\u0142a bli\u017cej i wyszepta\u0142a: \u201eDzi\u0119kuj\u0119\u201d.<br \/>\nNast\u0119pnego dnia wyprowadzi\u0142em si\u0119 z tamtego domu. Podobno winda nie jest ju\u017c nawiedzana, lecz ja nie zamierzam nigdy ju\u017c tam wraca\u0107. Na uczelni\u0119 je\u017cd\u017c\u0119 autobusem z domu. Mam w dupie, \u017ce jest daleko. Wa\u017cniejsze jest dla mnie zdrowie psychiczne.<br \/>\nNast\u0119pne kilka lat musia\u0142em chodzi\u0107 na terapi\u0119. Dziewczyna nigdy ju\u017c mnie nie nawiedzi\u0142a. My\u015bl\u0119, \u017ce w ko\u0144cu jej dusza zazna\u0142a spokoju. Co jaki\u015b czas chodz\u0119 na cmentarz, k\u0142ad\u0105c na jej grobie kwiaty i zapalaj\u0105c znicz. Wiadomo\u015bci szumia\u0142y g\u0142o\u015bno na m\u00f3j temat oraz informowa\u0142y, \u017ce sprawa sprzed lat zosta\u0142a w ko\u0144cu zamkni\u0119ta. Chciano mi zaproponowa\u0107 grube pieni\u0105dze, lecz odm\u00f3wi\u0142em. Nie chcia\u0142em tych pieni\u0119dzy. Dobrze mi by\u0142o tak, jak jest.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Witam! Na wst\u0119pie pragn\u0119 doda\u0107, \u017ce poni\u017csze opowiadanie pisa\u0142em, kilka lat temu, w dodatku na lekcji. Jest ono jakie jest, poprawi\u0142em tylko wszechobecne b\u0142\u0119dy, kt\u00f3re mno\u017cy\u0142y si\u0119 tam straszliwie, ale o to jest. Niekt\u00f3rzy je znaj\u0105, inni nie. No ale, zapraszam do odczytu. Ostatnio dosta\u0142em si\u0119 na studia informatyczne, o kt\u00f3rych marzy\u0142em ju\u017c od bardzo&hellip; <a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/?p=424\">Czytaj dalej <span class=\"screen-reader-text\">Winda, creepy pasta.<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":308,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[9],"tags":[],"class_list":["post-424","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-creepy-pasty","entry"],"elten_commentscount":0,"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/424","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/308"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=424"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/424\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":427,"href":"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/424\/revisions\/427"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=424"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=424"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/patesopowiadania.s.elten.blog\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=424"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}