Biały Królik, creepy pasta.

Podobno, nic nie dzieje się bez przyczyny. Każde zdażenie ma swój powód, którego czasem po prostu, nie widzimy. Ostatnio w naszym mieście panuje dość, napięta atmoswera. Bynajmniej nie chodzi o narkomanów, pedofili, czy niekompetencje głowy na stołku, jak nazywamy naszego prezydenta, sprawa jest o wiele, ciekawsza oraz, dziwniejsza. W ciągu ostatnich tygodni umierają ludzie. Wiem,… Czytaj dalej Biały Królik, creepy pasta.

Opublikowano
Umieszczono w kategoriach: Creepy pasty

Wypadek, creepy pasta.

To był wypadek. Do prawdy, nie mam pojęcia, jak do tego doszło. Wszystko zdawało się być tak, dopracowane. Takie, proste. Ale problem się pojawił tak o, bo chciał, bo świat nie może być nudny. Musi być jak gra wideo, nieprzewidywalny. Zaczęło się niewinnie. Wiecie jak to jest na imprezach. Dużo ludzi, krzyków, jedzenia, alkocholu, czasem… Czytaj dalej Wypadek, creepy pasta.

Opublikowano
Umieszczono w kategoriach: Creepy pasty

Cierpliwi, creepy pasta.

Staliśmy gotowi chyba na wszystko. Sceneria tylko napawała do naszych, działań. Zimny, świszczący wiatr do okoła, ciemny las, prawie pusta polana na której staliśmy, ciemne chmury na niebie. Nic, tylko czekać na to, co stać się musi, i co stać się powinno. Ale cierpliwość to cnota, jak mawiają, to też, czekamy. Stoimy w bezruchu niemal,… Czytaj dalej Cierpliwi, creepy pasta.

Opublikowano
Umieszczono w kategoriach: Creepy pasty

MY mamy czas, creepy pasta.

Wiecie co? Tak szczerze, bez owijania w bawełnę, jesteście zabawni. Stanowicie praktycznie idealną rozrywkę dla nas. Jak nie mamy co robić, to czasem patrzymy sobie na to, co porabiacie, i od razu wraca dobry humor. Nie można się nudzić w waszym, hmm, towarzystwie. Wszystkie te rozboje, wojny, kradzieże, zdrady. To jest przecież lepsze, niż każdy… Czytaj dalej MY mamy czas, creepy pasta.

Opublikowano
Umieszczono w kategoriach: Creepy pasty

Tumany, creepy pasta.

Ztęskniliście się? No to lecim z opowiadaniami! Pustynia. Bezkresna, piaszczysta, spalona słońcem przestrzeń, niemal bezkresna, rozciągająca się wszędzie do okoła. Nic, tylko piach, palące ciepło, czasem jakiś wietrzyk się zabłąka. Nigdzie, gdzie okiem nie spojżysz, gdzie ucha nie nastawisz nie usłyszysz nic nowego, wszystko to samo i tak samo. Żadnego zwierza, żadnego człeka, żadnego strumyka,… Czytaj dalej Tumany, creepy pasta.

Opublikowano
Umieszczono w kategoriach: Creepy pasty

Smocze opowieści III. Powstanie człowieka, creepy pasta.

Minął czas jakiś od ostatnich na świecie zmian i przemian. Szlachetni opserwowali, jak stworzenia lądowe chadzają, latające w przestworzach się poruszają, a te w wodzie mieszkające szypkim ruchem to tu tam pomykają. Lecz, choć świat pełen był gór wyniosłych, drzew zielonych, czy wulkanów ognistych czegoś wszystkim tutaj dalej brakowało. Zebrali się tedy na kolejną naradę,… Czytaj dalej Smocze opowieści III. Powstanie człowieka, creepy pasta.

Opublikowano
Umieszczono w kategoriach: Creepy pasty

Dziki zew, creepy pasta.

Na tym świecie, każda żywa istota, a raczej, dokładniej. Każdy gatunek ma swój język. Bez znaczenia, czy jesteś mrówką, komarem, psem, czy człowiekiem w jakiś sposób porozumiewasz się z resztą świata. Mowa ciała, gesty, skrzeki, piski, czy mowa. Nie każdy zrozumie, czego chcesz, ale potrafisz się wyrazić w takiej, czy w innej formie. Skoro każdy,… Czytaj dalej Dziki zew, creepy pasta.

Opublikowano
Umieszczono w kategoriach: Creepy pasty

Zło, które czycha na dnie, creepy pasta. Dedykacja od Zuzy.

Witam witam i o zdrowie pytam! Przed wami tekst, o którego napisanie zostałem poproszony, tudziesz nominowany już jakiś czas temu, no ale, wszyscy wiemy jak działa i jak wygląda wena, to też zajmuję się tym, kiedy ona jednak zamierza jakoś być. Aha, wszystko na proźbę czy też polecenie Zuzy. Mówisz i masz. Przetarł dłonią czoło,… Czytaj dalej Zło, które czycha na dnie, creepy pasta. Dedykacja od Zuzy.

Opublikowano
Umieszczono w kategoriach: Creepy pasty

Projekt zero. Kryptonim rdza, creepy pasta.

Gdy tylko zamykam oczy, gdy zostaję sam na dłóżej, gdy zapada zmrok, wydażenia z dwódziestego szustego czerwca 1960 wracają, niczym bumerang. Prubuję wyrzucić je z głowy za każdym razem, lecz to pomaga na krutko. Pozornie znikają, by udeżyć ze zdwojoną siłą następnej nocy, wieczorem, czy nawet w dzień. Wszystko to odcisnęło na mnie tak wyraźne… Czytaj dalej Projekt zero. Kryptonim rdza, creepy pasta.

Opublikowano
Umieszczono w kategoriach: Creepy pasty

Rosyjska ruletka, creepy pasta.

Ból, ból głowy. Holera, co mi jest? Czemu łeb mnie tak napieprza, jak po ostrej imprezie? Ostatnie, co pamiętam to, nie wiem. Wracałem do domu, z pracy. Tak, z pracy. Mijałem niebieskie auto. Niebieskiego Forda. Ktoś z tego auta gapił się na mnie. Ewidentnie się na mnie gapił! Ale, co było dalej? Wszedłem do domu?… Czytaj dalej Rosyjska ruletka, creepy pasta.

Opublikowano
Umieszczono w kategoriach: Creepy pasty

EltenLink