Obudziłem się, no i co? Klasyka gatunku, zerkam na rowerek, żeby sprawdzić godzinę. Twoja stara sra do gara a twój stary to wpierdala. No dobra, coś nowego, tego jeszcze nie wiziałem chociaż to ciekawe kto by był takim oblechem, na pewno nie moi Świętej Pamięci rodzice którzy, Mamusia była sklepikarką a Tatunio klientem, więc miał… Czytaj dalej Trollpasta. Dziwne życie cz10.
Autor: Shadow
Wypadek, creepy pasta.
To był wypadek. Do prawdy, nie mam pojęcia, jak do tego doszło. Wszystko zdawało się być tak, dopracowane. Takie, proste. Ale problem się pojawił tak o, bo chciał, bo świat nie może być nudny. Musi być jak gra wideo, nieprzewidywalny. Zaczęło się niewinnie. Wiecie jak to jest na imprezach. Dużo ludzi, krzyków, jedzenia, alkocholu, czasem… Czytaj dalej Wypadek, creepy pasta.
Cierpliwi, creepy pasta.
Staliśmy gotowi chyba na wszystko. Sceneria tylko napawała do naszych, działań. Zimny, świszczący wiatr do okoła, ciemny las, prawie pusta polana na której staliśmy, ciemne chmury na niebie. Nic, tylko czekać na to, co stać się musi, i co stać się powinno. Ale cierpliwość to cnota, jak mawiają, to też, czekamy. Stoimy w bezruchu niemal,… Czytaj dalej Cierpliwi, creepy pasta.
MY mamy czas, creepy pasta.
Wiecie co? Tak szczerze, bez owijania w bawełnę, jesteście zabawni. Stanowicie praktycznie idealną rozrywkę dla nas. Jak nie mamy co robić, to czasem patrzymy sobie na to, co porabiacie, i od razu wraca dobry humor. Nie można się nudzić w waszym, hmm, towarzystwie. Wszystkie te rozboje, wojny, kradzieże, zdrady. To jest przecież lepsze, niż każdy… Czytaj dalej MY mamy czas, creepy pasta.
Tumany, creepy pasta.
Ztęskniliście się? No to lecim z opowiadaniami! Pustynia. Bezkresna, piaszczysta, spalona słońcem przestrzeń, niemal bezkresna, rozciągająca się wszędzie do okoła. Nic, tylko piach, palące ciepło, czasem jakiś wietrzyk się zabłąka. Nigdzie, gdzie okiem nie spojżysz, gdzie ucha nie nastawisz nie usłyszysz nic nowego, wszystko to samo i tak samo. Żadnego zwierza, żadnego człeka, żadnego strumyka,… Czytaj dalej Tumany, creepy pasta.
13. Podruż na, zachód?
Haaaa, spodziewał się ktoś mnie tutaj? Pewnie już nie. No to co, właśnie jestem i macie, po za raz, roku czy dwóch? Bez znaczenia. Jest? Jest. Zwądpiliście jak śmierciożercy w Valdemara? No to macie problem. A teraz, czytać!
Wilk w owczej skórze, cz4, creepy pasta.
Wpatrywałem się w litery na smartfonie przez dłuższą chwilę. Kurwa, no przecież to niemożliwe. O czym ja teraz właśnie pomyślałem, hm? To nie ma najmniejszego sensu! A jednak, a jednak coś, gdzieś kołatało mi się po głowie. Po chwili jednak odpisałem gdzie tam i odłożyłem smartfona, gotowy na kolejny dzień w pracy. Ten dzień, w… Czytaj dalej Wilk w owczej skórze, cz4, creepy pasta.
Smocze opowieści III. Powstanie człowieka, creepy pasta.
Minął czas jakiś od ostatnich na świecie zmian i przemian. Szlachetni opserwowali, jak stworzenia lądowe chadzają, latające w przestworzach się poruszają, a te w wodzie mieszkające szypkim ruchem to tu tam pomykają. Lecz, choć świat pełen był gór wyniosłych, drzew zielonych, czy wulkanów ognistych czegoś wszystkim tutaj dalej brakowało. Zebrali się tedy na kolejną naradę,… Czytaj dalej Smocze opowieści III. Powstanie człowieka, creepy pasta.
Smocze opowieści II. Losy dalsze, creepy pasta.
Po świata stworzeniu, nadszedł czas na ułożenie początku jego, ustalenie tego, co ustalić należało. Problemem zaistę było jednak to, że smoki nie potrafiły się dogadywać. Bynajmniej, nie przez charaktery, wszak pochodziły od pierwszego, Archeosa, który nadał im postać i cechy obecne. Tedy to, rozmyślając, bestie do istnienia język powołały, którym porozumiewać się będą mogły rozumnie.… Czytaj dalej Smocze opowieści II. Losy dalsze, creepy pasta.
Smocze opowieści I. Powstanie, creepy pasta.
Początkowo nie było nic. Jakoby mrok czysty, czerń atramentowa, pokrywająca wszystko swym mdlącym, czarnym całunem. W tych to chłodnych obięciach niczego, z wolna zradzać zaczął się byt. Nie miał on imienia, nie miał celu, nie miał nic. Był po prostu zarodkiem jakoby, ziarnkiem piasku w nieprzeniknionej nicości. Z wolna narastał jednak, a nikt nie wiedział,… Czytaj dalej Smocze opowieści I. Powstanie, creepy pasta.